Niedzielski, wbrew nauce, nie pozwala Polakom ściągnąć maseczek. Dr Grzesiowski: „Absurdy należy usuwać jak najszybciej, nie ma tu na co czekać”

Adam Niedzielski, minister zdrowia. Foto: PAP
Adam Niedzielski, minister zdrowia. Foto: PAP
REKLAMA

Mimo, że badania wskazują na bezzasadność zasłaniania nosa i ust na wolnym powietrzu, to minister zdrowia Adam Niedzielski zaznaczył, że z jego punktu widzenia, zniesienie dziś obowiązku noszenia maseczek jest nieakceptowalne. – Absurdy należy usuwać jak najszybciej, nie ma tu na co czekać – skomentował to stanowisko w rozmowie z WP.pl dr Paweł Grzesiowski.

Najnowsze badania wskazują na to, że ryzyko transmisji koronawirusa na otwartej przestrzeni jest marginalne, a wobec tego noszenie maseczek jest bezzasadne.

Mimo to rząd cały czas nakazuje obywatelom nakładanie ich na twarz przed wyjściem z domu.

REKLAMA

Minister Niedzielski zapowiedział, że odniesie się do sprawy w przyszłym tygodniu, ale na razie nie wyobraża sobie, żeby zmienić zasady w tym zakresie.

Tego podejście nie rozumie wielu ekspertów. W śród nich jest dr Grzesiowski, który skomentował sprawę w rozmowie z „Wirtualną Polską”.

– Absurdy należy usuwać jak najszybciej, nie ma tu na co czekać. W zeszłym roku w kwietniu nie wiedzieliśmy jeszcze, jak przenosi się wirus. Teraz, ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że przenoszenie wirusa na otwartych przestrzeniach jest praktycznie niezauważalne. Miejmy nadzieję, że eksperci będą mocno naciskać, żeby zdjąć wymóg noszenia maseczek na świeżym powietrzu, zwłaszcza że robi się gorąco, a za chwilę ludzie będą mieli po prostu poodparzane twarze – tłumaczył.

Niemniej doktor zaznaczył, że i tak powinny zostać ustalone sztywne zasady co do ściągania maseczek.

– Przykładowo, kiedy ludzie stoją w grupie – powinni mieć maseczki. Podobnie jeśli są na świeżym powietrzu, ale w odstępach mniejszych niż 1,5 m, w grupie większej niż 2 osoby niemieszkające razem – powiedział.

Doradca premiera potwierdza: Maseczki na zewnątrz nie są potrzebne

REKLAMA