Foto: Tomasz Sommer Extra

Czy Żydzi na Okęciu zwiastują nową falę koronawirusa? Stanisław Michalkiewicz o skandalu na lotnisku.

Stanisław Michalkiewicz był gościem programu Tomasz Sommer Extra. Dziennikarze komentowali m.in. skandal na warszawskim lotnisku Okęcie.

Przypomnijmy: na lotnisku pojawił się tłum chasydów, którzy tańczyli i śpiewali idąc wężykiem, jeden za drugim. Całe zajście zarejestrowały kamery, a film trafił do sieci.

To o tyle oburzające, że Żydzi, na oczach ochrony, łamali wprowadzane przez PiS obostrzenia. Nie przestrzegali dystansu, ani nie nosili maseczek, które muszą nosić Polacy.

Michalkiewicz. The Movie

Nagranie szybko obiegło sieci, a następnie media. Natomiast rzecznik stołecznego lotniska przyznał, że do takiej sytuacji doszło.

„To jest grupa, która podróżowała przez Warszawę tranzytem. Podróżowali wielką grupą, długodystansowym lotem. Na lotnisku przebywali bardzo krótko, nie przekraczali polskiej granicy” – przekazał rzecznik Piotr Rudzki.

Dziennikarze i zwykli internauci próbowali dostać wyjaśnienia od władz lotniska. Jednak odpowiedzi się nie doczekali.

Do sprawy odniósł się Stanisław Michalkiewicz. „Polskie władze suwerenny stwierdziły, że nie mogły poskromić tych Żydów, bo oni podróżowali tranzytem. Bęcwalstwo naszych zasranych umiłowanych przywódców bije już wszelkie rekordy. Po prostu na sam widok tych tańcujących chasydów splamili mundury od środka!” – stwierdził Michalkiewicz.

Michalkiewicz dodał, że spodziewa się ogłoszenia jeszcze co najmniej dwóch fal koronawirusa.

Źródło: Tomasz Sommer Extra