
To już jest koniec tej epidemii. Równomierne spadki (zakażeń – red.) 40 proc. tygodniowo. Zdjąć nakaz maskowy. Otworzyć punkty podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) – apeluje dr Paweł Basiukiewicz, kardiolog, specjalista chorób wewnętrznych w Szpitalu Zachodnim w Grodzisku Mazowieckim. Doktor posłużył się tym samym wykresem, który od wielu dni sukcesywnie prezentuje matematyk Krzysztof Szczawiński.
Dr Basiukiweicz znany jest ze bardzo sceptycznego podejścia do lockdownu i blokowania gospodarki oraz życia społecznego. Teraz, w oparciu o statystyki wskazujące na duże spadki zakażeń, apeluje o „zakończenie wielkiej smuty”.
„Otworzyć szkoły. Otworzyć gospodarkę. Nie dla paszportu szczepionkowego. Zakończyć tę wielką smutę” – napisał na Twitterze.
To już jest koniec TEJ epidemii.
Równomierne spadki 40% tygodniowo.
Zdjać nakaz maskowy.
Otworzyć POZ.
Otworzyć szkoły.
Otworzyć gospodarkę.
Nie dla paszportu szczepionkowego.
zakończyć tę wielką smutę.
Wykres i kalkulacje – K. Szczawiński. @AnnaSiarkowska pic.twitter.com/9HXGML6LxH— Paweł Basiukiewicz (@PBasiukiewicz) April 27, 2021
Lekarz stwierdził, że to już koniec epidemii, o czym świadczą równomierne, 40-procentowe spadki zakażeń. W oparciu o obiecujące statystyki domaga się: zdjęcia nakazu maskowego, otwarcia POZ, szkół oraz gospodarki. „Nie dla paszportu szczepionkowego. Zakończyć tę wielką smutę. Wykres i kalkulacje – K. Szczawiński” – zakończył.
W środę rząd ma ogłosić nowe poluzowania obostrzeń i plan działania na kolejne tygodnie. W mediach pojawiło się już mnóstwo spekulacji dotyczących strategii odchodzenia od lockdownu.
Model Szczawińskiego
Naukowiec już rok temu opublikował model przebiegu epidemii. Płynęły z niego dwa istotne wnioski, które jednak rząd zupełnie zignorował.
1. Pomimo ogromnego i niezwykle kosztownego wysiłku nie jesteśmy w stanie zatrzymać tej epidemii bez wytworzenia odporności stadnej,
2. najefektywniejszym sposobem wytworzenia odporności stadnej (nie tylko z punktu widzenia gospodarki, ale przede wszystkim dla minimalizacji liczby zgonów i hospitalizacji) jest PRZYSPIESZENIE uodparniania się ludzi młodych, zdrowych i aktywnych, w połączeniu z izolacją osób starszych i wrażliwych.
Szczawiński proponował także alternatywny plan walki z epidemią.
I. Izolacja w domach, na dwa miesiące, osób powyżej 70-ego roku życia (4,5 miliona) i innych osób zagrożonych, z zapewnieniem pomocy w zaopatrzeniu.
II. Wystąpienie do osób młodych, zdrowych, aktywnych i gotowych się zarazić, żeby się dobrowolnie oznaczyły (np. czerwoną opaską) i żeby dalej prowadziły aktywny tryb życia, co powinno doprowadzić do zarażenia i uodpornienia się praktycznie wszystkich spośród nich w okresie tych dwóch miesięcy (potrzebujemy co najmniej z 7 milionów takich osób – 20% społeczeństwa)
III. Pozostałe osoby mogą również normalnie pracować, ale mogą unikać osób z czerwonymi opaskami, jeśli nie chcą się zarazić.
Każdy sam decyduje czy chce być w grupie I, II czy III. Wolnościowo, na własną odpowiedzialność.
Bardziej szczegółowo model Szczawińskiego został opisany TUTAJ.
Wbrew wizjom Niedzielskiego, czwartej fali nie będzie. „To już koniec tej epidemii w Polsce”
Źródła: NCzas.com, Polsat News, Twitter