Z rządowych zapowiedzi wynika, że miłościwie nam panujący mają znieść nakaz maskowania na otwartej przestrzeni po 15 maja tego roku. W związku z tymi obietnicami Magdalena Wilk opublikowała wyczekiwany przez sporą część Polaków post. Jak podkreśliła prawnik, jeżeli rzeczywiście pojawią się takie przepisy, wówczas każde postępowanie ws. złamania nakazu maskowania na otwartej przestrzeni musi zostać umorzone.

„Podobno po 15 maja ma przestać obowiązywać nakaz zasłaniania ust i nosa na otwartej przestrzeni. Oczywiście, musimy poczekać na ostateczną treść przepisu, ale już dziś pamiętajcie:

▶️ jeżeli zostanie Wam zaproponowany mandat za brak maseczki
▶️ jeżeli już odmówiliście przyjęcia mandatu i czekacie, co dalej
▶️ jeżeli dostaliście wyrok nakazowy i wnieśliście sprzeciw
▶️ jeżeli macie wyznaczony termin rozprawy po 15 maja
▶️ jeżeli mieliście już rozprawę i dostaliście wyrok za brak maseczki, ale nie jest on jeszcze prawomocny i możecie wnieść/wnieśliście apelację
a sytuacja dotyczy braku maseczki w przestrzeni otwartej

✅✅✅ w momencie, kiedy przestanie obowiązywać nakaz zakrywania ust i nosa, niezależnie od innych argumentów niemożności karania za jego złamanie, postępowanie musi zostać umorzone” – napisała.

Michalkiewicz. The Movie

Prawnik wyjaśniła, że „nie trzeba sięgać po inne wywody, niż tylko formalne”.

Możliwe umorzenie dotyczy także spraw za czyny popełnione przed zdjęciem nakazu maskowania na otwartej przestrzeni.

„Jeżeli więc w momencie wpływu sprawy do Sądu lub orzekania przez Sąd nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni otwartej nie będzie obowiązywał, a Wasze „wykroczenie” właśnie tam zostało „popełnione”, nie można wymierzyć kary za zachowanie karze niepodlegające. Sąd nie ma innego wyjścia, niż postępowanie umorzyć” – wyjaśniła.

Wilk podkreślała, że gwarantuje to art. 2 § 1 Kodeksu wykroczeń. Mówi on o tym, że jeśli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inne niż w czasie popełnienia wykroczenia, wówczas zastosowanie ma nowa ustawa.

Źródło: Facebook