Wałbrzych przegłosował przymusowe szczepienia. Obywatele zaskarżą uchwałę? „To jest ten sam faszyzm, który już miał miejsce” [VIDEO]

Szczepienie - zdjęcie ilustracyjne. / foto: © 2015 Christian Emmer

W czwartek 29 kwietnia Rada Miasta Wałbrzycha przegłosowała dwie uchwały w sprawie obowiązkowych szczepień na Covid. Mimo że wykracza to poza jej kompetencje, może rodzić niebezpieczny, totalitarny precedens. Justyna Socha ze stowarzyszenia STOP NOP zapowiedziała, że jej organizacja przy wsparciu prawników będzie pozywać władze miasta lub złoży skargę do wojewody o unieważnienie bezprawnej uchwały.

Radni Wałbrzycha przyjęli uchwałę o obowiązkowych szczepieniach na Covid dla mieszkańców oraz osób pracujących w tym mieście. Przegłosowali też apel do ministra zdrowia o wprowadzenie przymusu szczepień.

Rada Miejska nie ma takich uprawnień, natomiast jest to swego rodzaju prowokacja, próba sprowokowania, wzbudzenia dyskusji i poparcia dla tego rodzaju totalitarnych praktyk – oceniła Justyna Socha.

Jak podkreślała, stowarzyszenie STOP NOP rozpoczęło działania w tej sprawie.

Po pierwsze szukamy osób indywidualnych lub całej grupy (mieszkańców Wałbrzycha), która chce zaskarżyć te uchwały. Mecenas Tetela już zadeklarował, że jest gotowy napisać taką skargę. To jest wniosek do wojewody o unieważnienie uchwały bądź skargę do sądu administracyjnego i jej uchylenie – przekazała. – Piszcie do nas na e-mail [email protected] – zaapelowała.

Druga inicjatywa (…) apel do osób, które 3 maja zechcą przyjechać do Wałbrzycha. O godz. 14 ma odbyć się obywatelski spacer w tej sprawie. Miejsce jeszcze nie jest podane – dodała.

Zdaniem Sochy władze Wałbrzycha mogą stworzyć niebezpieczny precedens. – Możemy się spodziewać, że lada moment to samo zrobią te same Rady Miejskie, które przegłosowały uchwały tzw. żłobkowe, dyskryminujące dzieci nieszczepione szczególnie z powodu wystąpienia u nich niepożądanych odczynów poszczepiennych. To jest ten sam faszyzm, który już miał miejsce. Wtedy społeczeństwo nie reagowało. Czy teraz zareaguje? Przekonamy się – podkreśliła.

Decyzji rady Wałbrzycha przygląda się wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Jak podkreślał, prawdopodobnie radni przekroczyli swoje kompetencje. Jego służby mają miesiąc na ocenę uchwały.

Decyzja rady miejskiej Wałbrzycha była dobra w intencjach – twierdził wojewoda.

Źródła: Facebook/dziennik.walbrzych.pl/nczas.com