USA. Murzyni biorą przykład z Izraela? Odszkodowania dla potomków niewolników coraz realniejsze

Pieniądze, Murzyn i Murzynka Źródło: Pexels, collage
Pieniądze, Murzyn i Murzynka Źródło: Pexels, collage

Czyżby amerykańscy Murzyni chcieli wziąć przykład z Żydów, którzy wciąż dostają pieniądze za krzywdy doznane w czasie II wojny światowej? Afroamerykanie chcą odszkodowań za niewolnictwo, a Demokraci zapowiadają specjalną komisję.

Demokraci w Kongresie chcą utworzenia komisji, która wydałaby rekomendacje w sprawie ewentualnych odszkodowań dla potomków czarnoskórych niewolników. Sprzeciwiający się pomysłowi Republikanie prawdopodobnie zablokują ten projekt.

Propozycja Demokratów to 13-osobowa komisja, której zadaniem byłoby zbadanie skutków niewolnictwa i dyskryminacji rasowej od początku Stanów Zjednoczonych do czasów współczesnych. Gremium miałoby przedstawić „odpowiednie rozwiązania” w jakiej formie najlepiej doprowadzić do odszkodowań.

W zamiarze Demokratów zalecenia komisji obejmowałyby sprawy gospodarcze, ale także i opieki zdrowotnej czy edukacji.

Po burzliwej debacie komisja sprawiedliwości Izby Reprezentantów zagłosowała 21 kwietnia za dalszym procedowaniem projektu ustawy, który wspiera prezydent Joe Biden. Tym samym sprawa odszkodowań po raz pierwszy zawędrowała w amerykańskim parlamencie tak daleko.

Debata po śmierci kryminalisty – George’a Floyda

Debata na ten temat nabrała w USA rozgłosu po zabójstwie przez policję w maju ubiegłego roku Afroamerykanina George’a Floyda. Na gwałtownych protestach, które objęły wszystkie większe miasta w USA, wzywano rząd do wypłacenia odszkodowań za niewolnictwo.

Dla grup, które od lat lobbują za taką formą zadośćuczynienia, to „kamień milowy w wysiłkach, by odpowiedzieć na ludzkie i gospodarcze rany, jakie zadała instytucja niewolnictwa” – ocenia dziennik „Washington Post”.

„To ustawodawstwo jest już dawno spóźnione” – argumentował szef komisji sprawiedliwości Demokrata Jerrold Nadler. Wskazywał, że projekt „ma na celu rozpoczęcie ogólnokrajowej debaty” o tym, jak obecnie stawić czoła niewolnictwu, późniejszej segregacji rasowej i strukturalnemu rasizmowi. Ostatni z tych problemów jest w jego ocenie „endemicznym dla naszego (amerykańskiego) współczesnego społeczeństwa”.

Mimo że projekt utworzenia komisji będzie dalej rozpatrywany przez Izbę Reprezentantów i Senat, to szanse na jego przyjęcie są minimalne. To z uwagi na sprzeciw Republikanów, którzy w parlamentarnej komisji jednomyślnie głosowali „przeciwko”.

Pieniądze zabiorą ludziom, którzy nigdy nie posiadali niewolników

Jim Jordan, Republikanin z Ohio, przekonywał że gremium dojdzie do przesadzonych wniosków. – Wydamy 20 milionów dolarów na komisję, która już zdecydowała się odebrać pieniądze ludziom, którzy nigdy nie byli zaangażowani w zło niewolnictwa, i przekazać je tym, którzy nigdy nie byli ofiarami zła niewolnictwa – argumentował.

Demokraci odpierali, że historia Stanów Zjednoczonych po zniesieniu niewolnictwa jest pełna działań władz federalnych, które dyskryminowały Afroamerykanów. Dotyczyło to m.in. kwestii mieszkalnictwa, polityki banków czy dostępu do edukacji.

Podkreślali, że w projekcie chodzi nie tyle o pieniądze, ale o odpowiedź państwa na błędy przeszłości. – Proszę moich przyjaciół po drugiej stronie, nie ignorujcie bólu i historii oraz zasadności tej komisji – argumentowała Sheila Jackson Lee, Demokratka z Teksasu.

Wątpliwe jest, by apele te zmieniły zdanie Republikanów, w tym tych czarnoskórych kongresmenów GOP. Jeden z nich, reprezentujący Utah Burgess Owens, mówił że tam gdzie dorastał „wierzymy w zaskarbianie sobie szacunku, a nie proszenie o niego”. Szef republikańskiej mniejszości w Senacie Mitch McConnell już wcześniej zapowiedział, że jest przeciwny odszkodowaniom, podkreślając, że „nikt z obecnie żyjących nie jest odpowiedzialny” za „pierwotny grzech” Ameryki, jak nazwał niewolnictwo.

W kwestii zadośćuczynienia za niewolnictwo w dyskusji ścierają się różne postulaty. Niektórzy opowiadają się za bezpośrednimi transferami pieniężnymi. Część Amerykanów proponuje mniej bezpośrednie środki, np. programy zasiłków, czy zwiększenie kwot rządowego wsparcia dla osób żyjących w statystycznie biedniejszych obszarach.

Nie ma jednej określonej linii; progresywny senator Bernie Sanders dopytywał się w 2019 roku dziennikarzy, co mają dokładnie na myśli, gdy używają terminu „odszkodowanie”.

Przed czarnymi pieniądze dostali Japończycy

W historii USA doszło już do wypłaty odszkodowań ze strony rządu dla mniejszości. Pieniądze otrzymali Amerykanie pochodzenia japońskiego, którzy w trakcie drugiej wojny światowej byli w Stanach Zjednoczonych prześladowani i umieszczani w obozach.

Po zabójstwie Floyda sondaże wykazują zmiany w myśleniu Amerykanów o nierównościach rasowych. W ubiegłorocznym badaniu dla Reutersa 72 procent mieszkańców USA stwierdziło, że rozumie dlaczego czarnoskórzy nie ufają policji.

Większość ankietowanych nie jest jednak za odszkodowaniami. Sondaż stacji ABC News z 2020 roku wykazał, że 63 procent Amerykanów sprzeciwia się temu pomysłowi, w tym 93 procent Republikanów i 38 procent Demokratów. Popiera je 31 procent. To przyrost w porównaniu z badaniem 1999 rokiem o 12 punktów procentowych.

W sprawie finansowego zadośćuczynienia podejmowane są działania na szczeblu władz lokalnych czy stanowych. W marcu Evanston na przedmieściach Chicago, stało się pierwszym miastem w USA, które umożliwiło swoim czarnoskórym mieszkańcom odszkodowania za przeszłą dyskryminację oraz utrzymujące się skutki niewolnictwa.

To kwota 25 tys. dolarów na każde uprawnione gospodarstwo domowe zamieszkiwane przez Afroamerykanów. Pieniądze muszą być przeznaczone na remont domu lub wykorzystane jako zadatek na zakup mieszkania. Program finansowany jest z darowizn i dochodów z 3-procentowego podatku od sprzedaży rekreacyjnej marihuany.

Źródło: PAP

20 KOMENTARZE

  1. Proponuje aby w ramach zadośćuczynienia każdemu chętnemu Afroamerykanu fundnąć bilet do Afryki, niech wraca do korzeni.

  2. Hahaha, a co z odszkodowaniami za doznane krzywdy dla rdzennych Amerykanów, którzy aktualnie mieszkają w rezerwatach na własnej ziemi?

    • Mało, pierwsi są Murzyni z Afryki którzy sprzedawali swych Murzyńskich krewnych Arabom.
      Dalej Arabowie prowadzili karawany niewolnicze na wybrzeże oceanu a tam odsprzedawali murzynów Portugalczykom, z początku najczęściej. – zapewne wyznania handlowego, ci po wycenie odsprzedawali dalej na statki niewolnicze flota należała do wiadomo kogo….i dalej.
      Czas ustalić beneficjentów i pochodzenie kapitału, proste to nie jest.
      Zabieranie się do tego od tyłka strony….dziwne nieco.

  3. Izrael stal sie ich prawdziwym mentorem. Teraz Czarni utworza apartheid i na podobienstwo Zydow gnebiacych Arabow, utworza Bialym prawdziwy raj na amerykanskiej ziemi. Przynajmniej takie beda oficjalne wiesci roznoszace sie po calym swiecie. Shalom, shalom Kunta-Kinte. Shalom.

  4. Republikanin Jim Jordan, ma tu rację, ale że „poglądy” ludzi z establishmentu chodzą parami, to wiedzialem od razu, jaki jest pogląd ameryckiego „prawicowca” :)) na Izrel.
    Cytat pana JJ: „Israel is America’s closest ally and great friend. Great to travel there this week with @RepMikeJohnson, visit historical and holy sites, and meet with Prime Minister @Netanyahu.”

    • Joku – Od J. Jordana tez wonieje czosnkiem na 100 mil. Przeciez Washinton DC jest zbieranina najwiekszej ilosci obrzezanych z frakcji Knessetu, a w pierwszej kolejnosci dbajacych o interesy tego gownianego panstewka, ktore na drodze wyludzen i wiecznych uzurpacji staje sie waznym aliantem amerykanskiej polityki. US Kongres to jedna sitwa, a reszte tych politycznych gangsterow dojrzysz tez w naszym kraju.

  5. Bezmyślne ciemniactwo. Jakby nie było niewolnictwa, to by do tej pory dziadowali w Afryce, wpierdzielali robaki wymachiwali dzidami. Niczego też by się nie nauczyli, bo to lenie genetyczne. Dzięki niewolnictwu ta zacofana rasa dostała ewolucyjnego kopa. Obama nigdy nie zostałby prezydentem. Lewackie śmierdziele niczego nie potrafią docenić, tylko łapska po zapomogi wyciągają, bo „im się należy”. Policja ma tam wystarczające doświadczenie, żeby się z nimi nie patyczkować.

    • Kolego drogi, radzę poczytać o imperiach afrykańskich takich jak choćby Songhaj czy Mali, a przekonasz się, że Afryka była całkiem dobrze rozwiniętym kontynentem, zanim tamtejsi wodzowie wespół z Europejczykami sprzedawali I pomagali w wywózce za Ocean. Poza tym w historii niewolnictwa w Ameryce milczy się o fakcie, jakim jest że czarni panowie także byli właścicielami niewolników.

    • Za mienie bezdziedziczne. Będzie tego, oj będzie. A Aborygeni to i Indianie i czarni, nieźle skasują za całą Australię.

      A nam, oczywiście, należy się za Jałtę. Ma kto płacić! No i za wojnę. Tymczasem rebe Moraver zaciągnął kolejny gigantyczny dług na nasze konto.

  6. Czarni ja zwykle głupi , bądz niedouczeni , nie wiedzą chyba tego , że to żydzi tworzyli gangi i urządzali polowania na murzynów w Afryce i to oni pózniej organizowali aukcje i sprzedawali murzynów niczym piekarz bułeczki. I to właśnie izrael powinni skarżyć , aby to oni wypłacali im odszkodowania. Ale jak znam życie żydzi wyprą się wszystkiego ,lecz zapisy w kartach historii nie kłamią.

  7. Ktoś kurcze musi zrobić porządek w USA. Trump nie miał jaj, żeby zerwać z tzw demosracją i przejąć wszystkie odcinki władzy na czas głębokiego czyszczenia. Może ktoś inny się znajdzie ? Czerwone Stany? To już lepiej skoczyć z okna

Comments are closed.