Segregacja sanitarna na trybunach. Niezaszczepieni kibice będą oddzieleni od reszty

Jak poinformował gubernator stanu Nowy Jork, Andrew Cuomo, trybuny na tamtejszych obiektach sportowych zostaną otwarte dla kibiców. Niezaszczepieni będą jednak odseparowani od tych, którzy już przyjęli szprycę.

Polskie trybuny zostaną niedługo otwarte zarówno, dla tych, którzy już się zaszczepili, jak i tych którzy nie przyjęli szprycy. Obłożenie obiektów ma wynieść jednak maksymalnie 25 procent miejsc.

Segregacja sanitarna

Tymczasem na inny pomysł wprowadzający segregację sanitarną na trybunach wpadły władze Nowego Jorku. O planach poinformował na Twitterze gubernator Andrew Cuomo.

Cuomo przekazał w swym wpisie informacje dla fanów baseballu. – Od 19 maja wszystkie miejsca siedzące na Yankee Stadium i Citi Field będą dostępne dla w pełni zaszczepionych osób – napisał.

Na Yankee Stadium swe mecze rozgrywa basebolowa drużyna New York Yankees, zaś Citi Field to obiekt zespołu New York Mets. Z kolei „osoby niezaszczepione przeciw COVID-19 mają być odseparowane od tych, którzy otrzymali szczepionkę” – podaje portal summit.news.

W ich przypadku dostępne będzie jedynie 33 procent miejsc, tak aby przestrzegać zalecanego dystansu społecznego. Wszyscy kibice będą zmuszeni do noszenia masek na stadionie.

Próba paszportu covidowego?

Gubernator Cuomo nie przedstawił żadnych szczegółów jak ta segregacja miałaby wyglądać w praktyce. Jak zauważa portal summit.news w praktyce jest to pierwsze rozwiązanie oparte na niewprowadzonym jeszcze w USA tzw. paszporcie covidowym.

Niezaszczepieni kibice będą mogli uczestniczyć w meczach, w wydzielonym sektorze, jednak nie ma pewności, że takie rozwiązanie będzie obowiązywało, kiedy szczepionka będzie już dostępna dla wszystkich.

Ponadto takie rozwiązanie ze strony władz sprawia, że klubom będzie się opłacało obsługiwać jedynie zaszczepionych i sprzedawać 3 razy więcej biletów. W przypadku wyznaczenia specjalnych sektorów dla niezaszczepionych muszą się godzić z tym, że dwa miejsca będą puste, a więc niedochodowe.

Burza w sieci

Amerykańskie społeczeństwo zdaje się być podzielone w tym temacie, na co wskazują komentarze pod tweetem Cuomo. Jedni domagali się całkowitego zakazu wstępu dla niezaszczepionych, inni wskazywali, iż takie podejście to dyskryminacja i odbieranie praw.

Osoby, które są w pełni zaszczepione mają wyższy standard niż ci, którzy nie są. Wyczuwam pozew zbiorowy! Jeśli się szczepimy, to dlaczego nie możemy pozbyć się maski? To nie ma sensu – napisała Christina Smith.

Brzmi jak przeszłe prawa Jima Crowa (dotyczące segregacji rasowej i ograniczenia praw byłych niewolników – red.) na południu między zaszczepionymi i nieszczepionymi ludźmi. Wkrótce będziemy mieli łazienki, parki, transport, imprezy towarzyskie itp. dla zaszczepionych i niezaszczepionych – pisze Ted Lilly.

Niektórym takie rozwiązanie nie podoba się jednak, gdyż jest zbyt mało radykalne. – Powinno to brzmieć: „zaszczep się lub zostań k***a w domu” – napisał jeden z anonimowych użytkowników o nicku „Bowhunt4life”.

Źródło: Twitter/Summit.news

8 KOMENTARZE

  1. Ta Kristina chyba za długo nosiła maskę. Przecież ci, co przeszli zakażenie – nie zakażają zupełnie. Natomiast szprycowańcy i owszem: w górnych drogach oddechowych infekcja może się rozwijać w najlepsze.
    A najnowsze statystyki pokazują, że w dolnych także. „Szczepionka” nie ochroniła.

  2. I bardzo dobrze. Nieszczepieni nie będą się zarażać od zaszczepionych, którzy będą emitować na potęgę, a których i tak już nic nie uratuje.

  3. Uważam że to dobry pomysł z tą izolacją. Zaszczepionych, którzy tak bardzo się boją poumieszczać w oszklonych klatkach. Na pewno się nie zarażą.

Comments are closed.