„Największa eskalacja od lat”. Dziesiątki rannych Palestyńczyków. Muzułmanie zwołują się pod meczetem Al-Aksa [VIDEO]

Izraelska policja graniczna oraz protestujący Palestyńczycy. / foto: PAP (kolaż)

– W sobotę wieczorem w starciach między izraelską policją a palestyńskimi demonstrantami w różnych dzielnicach Wschodniej Jerozolimy ponad 50 osób zostało rannych – informuje AFP. Zaś autor KiKŚ Łukasz Bok informuje na Twitterze, iż „muzułmanie wzywają się pod meczet Al-Aksa na Wzgórzu Świątynnym, by „odeprzeć najazd osadników””.

Wzgórze Świątynne jest jednym z najważniejszych miejsc dla wyznawców judaizmu oraz islamu. Jutro Dzień Jerozolimy, hucznie obchodzone przez Żydów święto – wiąże się między innymi z przemarszem przez dzielnicę muzułmańską aż do Ściany Płaczu – pisze na Twitterze Łukasz Bok.

Muzułmanie wzywają się pod meczet Al-Aksa na Wzgórzu Świątynnym, by „odeprzeć najazd osadników” i to wszystko w świetle największej eskalacji w Jerozolimie od lat – dodaje. I przypomina, że „obchody Dnia Jerozolimy de facto rozpoczną się już dziś, po zachodzie słońca”.

Tymczasem w sobotę wieczorem mieliśmy do czynienia z kolejnymi aktami przemocy i dziesiątkami rannych po stronie Palestyńskiej. Nocne doniesienia mówiły o 50 rannych, jednak jak obecnie podaje aljazeera.com rannych ma być 90 osób.

Według dziennikarzy AFP, którzy w sobotę wieczorem byli w różnych dzielnicach Wschodniej Jerozolimy, izraelskie siły bezpieczeństwa użyły granatów ogłuszających, gumowych kul, a także armatki wodnej do rozproszenia Palestyńczyków. Według policji jeden z funkcjonariuszy doznał urazu głowy.

Do kolejnej eskalacji doszło po tym, jak w starciach w piątek wieczorem między Palestyńczykami a izraelską policją w pobliżu meczetu Al-Aksa w Jerozolimie zostało rannych co najmniej 205 Palestyńczyków i 17 funkcjonariuszy policji.

Napięcie rosło przez ostatni miesiąc w związku z planami eksmisji rodzin palestyńskich ze Wschodniej Jerozolimy. Chodzi o tereny, na których mają powstać kolejne izraelskie osiedla.

Źródło: Twitter/PAP/aljazeera.com

1 KOMENTARZ

Comments are closed.