Bunt księży w Niemczech. Wbrew papieżowi będą błogosławić pary LGBT

Flaga LGBT. Foto: pixabay
Flaga LGBT. Foto: pixabay

Niemieccy księża będą błogosławić pary osób LGBT. Błogosławieństwom homoseksualistów sprzeciwiał się papież Franciszek.

Papież Franciszek bywa nowoczesny, ale nawet on nie zgodził się na błogosławienie osób LGBT. Jednak wbrew zakazowi zatwierdzonego przez papieża niemieccy księża zapowiedzieli bunt.

Zdaniem niemieckich księży Kościół Katolicki „stracił kontakt z realiami prawdziwego życia”. Oświadczenie niemieckich duchownych i zapowiedź błogosławienia homoseksualistów to otwarty bunt przeciw Watykanowi.

Błogosławieństwa par LGBT odbyły i odbędą się w ponad stu kościołach w Niemczech. Pary homoseksualne mogą otrzymać błogosławieństwo m.in. w diecezjach w Berlinie, Monachium czy Kolonii.

Akcja zbuntowanych księży nosi nazwę „Liebe Gewinnt”, czyli „Miłość Zwycięża”.

„Jeśli mówimy, że Bóg jest miłością, to nie mogę powiedzieć ludziom, którzy pielęgnują lojalność, jedność i odpowiedzialność względem siebie, że ich uczucie nie jest miłością, że to jest miłość piątej czy szóstej kategorii. (…) Nie mogę się doczekać błogosławieństwa” – powiedział ksiądz Christian Olding z Geldern.

Duchowny wyjaśnił, że księża zamierzają pobłogosławić wszystkie pary – heteroseksualne małżeństwa, pary żyjące bez ślubu, pary po rozwodzie, a także związki jednopłciowie.

„Żyję w społeczeństwie. Nie chcę być odseparowany od realiów życia ludzi, którym towarzyszę na co dzień jako ksiądz” – stwierdził ks. Christian Olding.

Agencja Reuters wskazuje, że aż 86 proc. Niemców opowiada się za akceptacją par homoseksualnych.

Źródło: Polsat News / Reuters

25 KOMENTARZE

  1. To nie jest bunt . Grupa niemieckich ksiezy zaczela wyznawac swoja wlasna „religie” zbudowana na prywatnych zalozeniach. W Niemczech doszlo do zbiorowej apostazji.

  2. To ich problem. Dla mnie nie byliby księżmi, na pewno na tacę bym nie dał. Rozkaz do moralnego rozkładu dał „papież” Franciszek.

  3. „nawet on nie zgodził się na błogosławienie osób LGBT” co jakiś czas przepisujecie wybiórczo niby „słowa Papieża” próbując zrobić z niego nowoczesnego lub lewaka. Zacznijcie w końcu szukać wypowiedzi u źródeł, a nie z kiepskich manipulujących serwisów, które niby sami wyśmiewacie.

    • Częściowo się zgadzam. Niestety, otworzył też puszkę Pandory swoim rozwadnianiem problemów, był mało konkretny w słowach, a powinien sobie zdawać sprawę, że słuchają go też dziennikarze.
      Lewakiem jest – przeczytaj (nie polecam) encyklikę Fratelli Tutti (chyba 3. rozdział, dalej nie czytałem, bo miałem dość). Tam nie ma co przekręcać, idea komunizmu w pełnej krasie, do tego świetnie się „wpisuje” w Wielki Reset.
      Z wielką przykrością to piszę.

      • Pierwszym lewakiem czasów nowożytnych był tak na prawdę Jezus Chrystus.
        Był to lewak na miarę tamtejszych możliwości i potrzeb ale jednak lewak.

        „Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż człowiek bogaty wstąpi do Królestwa Niebieskiego.”

        Incydentalnie – lewaczeje teraz tylko świat chrześcijański co pokazuje, że zasiane dawno nasiona w końcu wykiełkowały.
        Reszta nacji jest odporna.

        • No, cóż… Pozostaje mi tylko współczuć, że taki obraz Jezusa i chrześcijaństwa posiadasz.
          Jezus lewakiem bez najmniejszej wątpliwości nie był. Był do cna prawicowcem i wolnościowcem. Polecam np. Pana Stanisława „Dlaczego chrześcijanin powinien być antysocjalistą” na YT. Także artykuły ks. Gniadka (Jacek Gniadek SVD) – tak, bywają i tacy duchowni.

        • Problem jest naczelny – powszechnie się myli wrażliwość społeczną z socjalizmem. To naprawdę 2 różne sprawy.
          Za Panem Stanisławem: „Jezus mówił daj, nie mówił bierz”. Daj z własnej woli, potrzebującym osobiście – „dziś dam ci kolację i przenocuję, a jutro pomogę ci znaleźć pracę” – tak można by podsumować właściwe chrześcijaństwo.

  4. Zgodnie ze starą tradycją nihil novi sub sole ,należałoby się spodziewać teraz ,nowego’ Lutra.
    Ew.konkretnej schizmy.Soros b.chętnie zrefunduje wydatki.Teoretycznie powinni się dołożyć szejkowie,ale oni też nie lubią w kakao.

    • Po co „schizma”, „reformacja”, czyli odszczepienie się czegoś od Kościoła katolickiego. Lepiej „przekształcać” całość (choć rzecz jasna warto też coś po drodze „odszczepic”)0. I „przekształcanie” idzie pełną parą, tylko rolą FI jest wprawdzie „przekształcanie”, ale nie bycie na radykalnym czele „orędowników przemian”. To rolę przyjęli na siebie „niemieccy księża”

  5. Te księże to zapewne z księżyca.
    Po prostu zachowania homo wynieśli ze swych seminariów duchownych.
    Nic dziwnego ze błogosławią, większość nie wie czym są stosunki z kobietą, znają tylko odbyty.
    Sentymenty wracają.

  6. Już przez prawie 1000 lat czyli od wprowadzenia celibatu KK to w zasadzie organizacja LGBT.
    Tak więc nie ma się co dziwić, że i tam mamy „coming out”.

    • Naprawdę masz taką wiedzę?
      LGBT jest dla KK grzechem śmiertelnym (takim, że gdyby nastąpiła śmierć delikwenta, to idzie od razu do piekła).

      mieć skłonności homo – jest to choroba, z którą trzeba się zmagać
      poddawać się tym skłonnościom czyli mieć takie stosunki – ciężko (śmiertelnie) grzeszyć

      Takie jest nauczanie KK od początku i dziś nie jest inne. Myli tylko to, że są środowiska kościoła (z „k”), które głoszą co innego.

      • Widzisz,
        Bez względu na to jaka jest oficjalna nauka Kościoła to od czasów wprowadzenia celibatu (około roku 1054 bo to zdarzenie skatalizowało schizmę wschodnią) Kościół stał się siedliskiem LGBT a dobitniej sprawę ujmując siedliskiem LGBT+P.
        Działania przeciw Przyrodzie, nigdzie zresztą nie sugerowane w Biblii czy w Ewangelii osiągnęły opłakany skutek i prowadzą Kościół ku ruinie.

        • Nawet nie będę się pytał o dowody…
          Tak, nauka a postępowanie to różne sprawy, niemniej nie widzę powodu, by w wiekach < XX pleniło się w duchowieństwie jakieś LGBT. Kochanki, a! to akurat prawda, bywały nieraz.
          Jednak nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo ranisz wielką rzeszę uczciwego wobec Boga, pobożnego duchowieństwa.

        • Co do tych działań, to oczywiście się mylisz, Jezus o tym mówił. Aż dziw, że celibat tak późno wprowadzono, ale to normalne w działaniu Kościoła – „młyny Watykanu mielą wolno”. Jednak i tu się mylisz – jako zwyczaj był dużo, dużo wcześniej niż XI w.

          Co to „+P”?

  7. Początkowo jak widziałem tytuły, myślałem, że to może księża a la mniej więcej „konserwatywny” BXVI (Niemiec wszak), którzy dystansują się od niszczenia/”przemiany” Kościoła przez FI. A tu się okazuje, że nie! :) Zagrali rolę „złych policjantów”/”szybkich reformatorów”, zapewne m. in. po to, by główna twarz „przemian” FI, mógł uchodzić” za „dobrego policjanta”/”wolniejszego reformatora”.

    • Słowa „religia” i „katolicka” nigdy nie były zgodne z Ewangelią, gdyż ta nigdy nie mówiła nic o katolickości, a religię i religijność tępi na każdym kroku ( a właściwie na każdej stronie).

  8. Księża, którzy nie znają podstaw Biblii i głoszą grzech, herezje, wychwalają Sodomię, powinni być natychmiast zwolnieni, ponieważ dowiedli swojej niekompetencji i nie są w stanie sprawować posługi kapłańskiej.

Comments are closed.