Konfederacja równa z ziemią „Polski Ład”. Socjalistyczny amok PiS-u skrytykował nawet Zandberg

Poseł Artur Dziambor, Konfederacja. (Fot. PAP)
Poseł Artur Dziambor, Konfederacja. (Fot. PAP)

W sobotę rano „Zjednoczona Prawica”, na czele z Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim, przedstawili program „Polski Ład”, który ma pomóc w dźwignięciu Polski po pandemii. Wór socjalistycznych inicjatyw został mocno skrytykowany przez polityków opozycji – zarówno tych z lewej, jak i z prawej strony.

Na bieżąco całą tę prezentację komentował poseł Konfederacji Artur Dziambor. Jakie ma zastrzeżenia do „Polskiego Ładu”?

„A zauważyliście, że zapowiedziane zostało zniesienie odliczenia składki zdrowotnej? Nie? Ano to dlatego, że powiedziane zostało tonem sugerującym, że to sukces, a to przecież kolejna zapowiedź kolejnego ukrytego źródła finansowania zapowiadanych obniżek podatków” – napisał.

 

„Te 6% i 7% PKB brzmi dobrze, prawda? A wiecie czego Wam nie powiedzieli podczas prezentacji? Ano tego, że to będzie oznaczało podwyżkę składki zdrowotnej. Ale ciiii… Bo się posypie, że PiS bierze pieniądze ze źródełka” – objaśnił Dziambor.

„Premier znany z prawdomówności mówi, że 18 milionów Polaków skorzysta na planowanych obniżkach podatków. To oznacza, że ilu Polaków straci? Jeżeli tak, jak skorzystano z obniżki PITu – przy jednoczesnej podwyżce najniższej krajowej – to psinco z tego będzie. Sprawdzamy” – napisał poseł Konfederacji.

Dziambor zmiażdżył też hipokryzję rządu, który indolentnie trzymał miesiącami kolejne polskie branże w lockdownie, a teraz próbuje kreować się na wielkiego bohatera, który uratował polskich przedsiębiorców.

„O! Teraz leci propaganda o tym jak Tarcza Antykryzysowa pomogła wybranym przedsiębiorcom. Ciekawe, czy zadzwonili do kogoś, kto nic nie dostał i swój pub / restaurację / siłownię itp. bezpowrotnie zamknął. Bezczelni kłamcy!” – skwitował Dziambor.

„Na prezentacji #PolskiŁad dużo o tym, że kwota wolna wzrośnie, a milczenie o tym, że ma to być to sfinansowane ze zniesienia odliczenia składki zdrowotnej” – punktował z kolei inny konfederata Michał Wawer.

„To nie obniżka podatków, tylko mydlenie oczu i przekładanie z kieszeni do kieszeni” – ocenił.

Nie tylko prawa strona opozycji krytykowała pozorowane działania PiS-u. Również socjalistom nie do końca podoba się PiSocjalizm.

„Na plus: kwota wolna i koniec degresji. Brzmi dobrze, choć oczywiście pies jest pogrzebany w szczegółach. Na minus: wspieranie patodeweloperki i kredyty, które rozdmuchają ceny mieszkań. 7% na zdrowie, ale za 6 lat – nie wystarczy. Ludzie umierają teraz” – napisał lider Lewicy Adrian Zandberg.

„Kiedy ruszało Mieszkanie+, mówiliśmy od początku, że nie zadziała. Mam złą informację. Powrót do dmuchania kredytów a’la PO też nie zadziała i spowoduje wzrost cen. A wsparcie patodeweloperki to głupi pomysł. Bez dużego programu budowy mieszkań na wynajem problem będzie narastać” – ocenił dalej.