Nowy „Polski Ład”. PiS przywraca w Polsce socjalizm? Założenia programu

Jarosław Kaczyński przedstawia nowy
Jarosław Kaczyński przedstawia nowy "Polski Ład" Źródło: YouTube/Prawo i Sprawiedliwość

W sobotę 15 maja Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło nowy „Polski Ład”, czyli program, która ma „naprawić” rzeczywistość w Polsce po pandemii koronawirusa.

Prezentacja programu odbyła się w iście kampanijnym stylu. Prezenterzy na tle telebimów, które wyświetlały biało-czerwoną flagę, zapowiadali kolejnych gości. Na samym początku odśpiewano hymn.

Pierwszym przemawiającym był Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że teraz nadszedł czas, by ujawnić założenia nowego „Polskiego Ładu”, ponieważ mniemana pandemia już się kończy.

Wszystko wskazuje na to, że kończy się pandemia. Oczywiście nie jesteśmy tego pewni. Ciągle musimy zdawać sobie sprawę z tego, że bez dogaszenia pandemii wszystkie plany nie będą miały żadnego sensu. Ale wierzymy w rozsądek Polaków powiedział Jarosław Kaczyński.

Nowy „Polski Ład” – założenia

Zanim kolejni goście przedstawili główne założenia nowego „Polskiego Ładu”, prezes Jarosław Kaczyński wygłosił wstęp, w którym wyjaśnił, jakie zagadnienia obejmuje program. Jako drugi wypowiadał się kolejny „architekt ‚Polskiego ładu'” – Mateusz Morawiecki.

Dobre zmiany. Kwota wolna od podatku w końcu wzrośnie!

– Podnosimy kwotę wolną od podatku do 30 tys. – zapowiedział prezes PiS. Dodając, że kwestia podatków także przejdzie gruntowne zmiany. Zapewnił, że „będziemy dążyć do zniesienia umów śmieciowych”.

Prezes PiS poinformował, że w założeniach „Nowego ładu”, znajdzie się też „podwyższenie II próg podatkowy z 85 tys do 120 tys rocznie”.

Kolejną dobrą zmianą jest możliwość budowy niewielkich domów bez pozwolenia. – Realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 będzie możliwa jedynie na podstawie zgłoszenia – zaznaczył Kaczyński.

Okazuję się więc, że jest kilka dobrych zmian. Niestety niewiele. Większość zmian, to zmiany na gorsze.

Złe zmiany. Socjalizm wraca? Wszyscy będziemy spłacać cudze kredyty

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przekazał również, że zmiany obejmą rynek mieszkaniowy, dla osób młodych zapowiedział gwarancję kredytu mieszkaniowego do 100 tys. oraz spłatę cześć kredyty w zależności od posiadania dzieci przez kredytobiorców. – Od drugiego dziecka będzie to 20 tys. spłaty, trzecie 60 tys., kolejnego po 20 tys, łącznie do 160 tys. złotych od państwa – mówił prezes PiS.

Znikną umowy, które były szansą dla młodych

– Będziemy też dążyć do tego, aby zostały zniesione umowy śmieciowe, od razu będą oskładkowane. Dążymy do tego, aby w krótkim czasie powstał jeden mechanizm, jeden model kontraktu pracy – zapowiedział Kaczyński.

W swoim przemówieniu prezes PiS stwierdził, że jednym z sukcesów rządu Zjednoczonej Prawicy jest niskie bezrobocie. – Ale nasze przedsięwzięcia w ramach tego programu dadzą – co najmniej, w tym pierwszym rzucie, bez dalszych efektów, 500 tysięcy miejsc pracy – powiedział podczas sobotniej prezentacji Polskiego Ładu.

Służba zdrowia dalej w rękach państwa, a lekarze z zagranicy

Na służbę zdrowia pieniędzy jest zawsze za mało. Myśmy w ciągu tych lat, które za nami, wydatki bardzo zwiększyli. Bardzo szybko zostały zwiększone także wydatki w trakcie kryzysu COVID-owego, pandemii. Ale to ciągle za mało. Chcemy więcej – mówił Kaczyński. Zapomniał dodać, że pieniądze na to PiS zabierze Polakom.

– Chcemy już w 2023 roku osiągnąć 6% PKB. To będzie na pewno przeszło 150 mld, a może nawet 160 mld zł. Chcemy w 2027 roku osiągnąć 7% PKB. To już będzie pewnie, jeżeli wszystko będzie szło zgodnie z planem, około 200 mld. A więc potężna suma. Na co to będzie szło? Co chcemy dzięki temu zyskać? A więc przede wszystkim musimy mieć więcej niż dzisiaj lekarzy. Musimy ich kształcić, ściągać z zewnątrz. To dotyczy także pielęgniarek, a być może także innych pracowników służby zdrowia. Musimy też przeprowadzić wielkie procesy inwestycyjne i procesy naprawy i mieć instrumenty do tego, by można było to uczynić, a więc Fundusz Modernizacji Szpitali, Fundusz Medyczny i Agencja Rozwoju Szpitali. To będą właśnie te nowe instytucje, które mają przeprowadzać modernizację, badania, koncentrują się szczególnie na onkologii, które mają także, mówię tu o tej ostatniej instytucji, porządkować sprawy w szpitalach, bo nie zawsze się tam dobrze dzieje, przeprowadzać odpowiednie restrukturyzacje, jeśli będą potrzebne – mówił Jarosław Kaczyński w trakcie prezentacji Polskiego Ładu.

Będzie ustawa o tej jakości [świadczeń], będzie możliwość kontroli, będzie Fundusz Odszkodowawczy dla tych, którzy padli ofiarą różnego rodzaju lekarskich błędów. Będą dyżury 24-godzinne w każdym powiecie, które będą udzielały pierwszej pomocy. Będzie reorganizacja służby zdrowia, tak żeby działała w tych nagłych wypadkach na trzech poziomach. Najpierw teleporada, później bezpośrednia interwencja lekarza albo wizyta u lekarza, a następnie jeśli jest taka potrzeba albo jeżeli od razu mamy do czynienia z bardzo trudną sytuacją, karetka pogotowia i odpowiedni oddział w szpitalu – kontynuował prezes.

Artyści będą żyć „za nasze”

– Powstanie ustawa zapewniająca status artysty zawodowego artystom w trudnej sytuacji – zapowiedział „naczelnik”.

– Chcemy tą naszą tożsamość umacniać i umacniać polską kulturę – zadeklarował prezes PiS. – Powstanie ustawa, która będzie zapewniała status artysty zawodowego dziesiątkom tysięcy, bo to jest łącznie grupa licząca około 60 tysięcy artystów, którzy mają dzisiaj bardzo trudną sytuację – często brak uprawnień emerytalnych, brak składek, brak jakichkolwiek dochodów. Chcemy, by to się zmieniło. By możliwość twórczości się rozszerzyła, by zmieniła się także sytuacja społeczna tych ludzi. Chcemy, krótko mówiąc, ich wesprzeć – mówił Kaczyński.

Kaczyński: to 770 mld to szansa

Nowy „Polski Ład” będzie finansowany m.in. z pieniędzy, które PiS dostanie z UE, i za które rządzący zgodzili się przystać na przepisy o tzw. „pwaorządności”.

Polski Ład jest z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego że Polacy są głęboko przekonani i słusznie przekonani, że należy im się taki poziom życia, można nawet powiedzieć szerzej, takie życie jak w krajach na zachód, a po części także na południe od naszych granic. I my chcemy te aspiracje, te słuszne aspiracje zaspokoić. I w tej chwili jest szansa. Ta szansa jest z tym wszystkim, co wykazaliśmy w tych trudnych czasach, czasach COVID-u, co wykazaliśmy poprzez obronę gospodarki, skuteczną obronę gospodarki, miejsc pracy, co pokazaliśmy w rokowaniach w UE. Te 770 mld zł to naprawdę jest szansa, szansa by te polskie aspiracje zostały załatwione w ciągu tego 10-lecia, lat 20., albo przynajmniej na początku kolejnego dziesięciolecia. Nie możemy tego zmarnować – stwierdził Jarosław Kaczyński w trakcie prezentacji Polskiego Ładu.

PiS prezentuje nowy „Polski Ład”. VIDEO LIVE