Segregacja sanitarna w Czechach. Zaszczepieni mogą więcej

Restauracja
Restauracja - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay

Czesi, którzy są co najmniej 22 dni po pierwszej dawce szczepionki, mogą wrócić z krajów Europy Środkowej i Wschodniej bez konieczności odbycia kwarantanny i wykonania testu – poinformował w piątek szef MSZ Jakub Kulhanek. Od soboty te same warunki będą obowiązywać wracających z podróży do Czech obywateli kilku krajów, w tym Polski.

Pozostałe kraje, z którymi w tej sprawie porozumiały się czeskie władze, to Niemcy, Austria, Węgry i Słowenia. Słowacja ma podjąć decyzję w przyszłym tygodniu. Zdaniem szefa czeskiej dyplomacji jest to raczej formalność. Według Kulhanka podobne rozwiązanie, czyli wzajemne uznawanie zaświadczeń o szczepieniach, ma wkrótce być wprowadzone na ważnych dla Czechów kierunkach, czyli w Chorwacji i Grecji.

Kulhanek powiedział dziennikarzom, że Republika Czeska w pełni popiera utworzenie ogólnoeuropejskiego paszportu szczepionkowego w związku z Covid-19, który jak się zakłada, powinien zostać w pełni wdrożony od 1 lipca 2021 r. Czechy będą od soboty uznawać świadectwa szczepień, niezależnie od rodzaju zastosowanego preparatu. Obecnie jedynym krajem w UE, który już stosuje takie certyfikaty, są Węgry.

Po posiedzeniu rządu w piątek wicepremier, minister przemysłu i handlu Karel Havliczek powiedział dziennikarzom, że po uruchomieniu w poniedziałek ogródków i tarasów restauracyjnych ich właściciele lub menedżerowie nie będą musieli kontrolować, czy goście mają wykonane testy, zaświadczenie o nabytej odporności lub zaszczepieniu. Rząd przyjął zasadę, że odpowiedzialność za spełnienie warunków do odwiedzenia tarasów spoczywa na klientach. W przypadku kontroli służb sanitarnych lub policji to oni będą ponosić ewentualną odpowiedzialność administracyjną lub karną.

Zapadła też decyzja, że w restauracjach, także na świeżym powietrzu, będą mogły działać sieci Wi-Fi. Pierwotnie rząd zakładał, że będą wyłączone, aby zniechęcić klientów do spędzania długiego czasu w otwartych częściach restauracji.

PAP