PiS stworzyło „państwo mafijne”? Prokurator badająca niedoszłe wybory kopertowe zabrała głos

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. Fot. PAP
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. Fot. PAP

Prokurator Ewa Wrzosek wszczęła śledztwo ws. wyborów kopertowych. Po ogłoszeniu raportu NIK stwierdziła, że nasuwa jej się skojarzenie z terminem państwa mafijnego.

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport dotyczący tzw. wyborów kopertowych.

Prezes NIK Marian Banaś przekazał, że Izba negatywnie oceniła proces przygotowania tych wyborów i skierowała dwa zawiadomienia do prokuratury o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarządy spółek Skarbu Państwa.

Jednak zawiadomień najpewniej będzie jeszcze więcej. Treść raportu wskazuje, że jedno może dotyczyć samego Mateusza Morawieckiego.

Teraz do sprawy odniosła się prokurator Ewa Wrzosek. To ona w zeszłym roku wszczęła śledztwo w sprawie decyzji o przeprowadzeniu wyborów kopertowych 10 maja.

Po wszczęciu śledztwa, wobec prokurator wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Natomiast postępowanie ws. wyborów zostało umorzone po zaledwie trzech godzinach.

„Od jakiegoś czasu żyjemy w schizofrenicznym porządku prawnym” – powiedziała prokurator Ewa Wrzosek. Pytana o to, na jakim etapie byłoby dzisiaj jej śledztwo, gdyby nie zostało umorzone, stwierdziła, że obecnie najpewniej stawiałaby zarzuty.

„Najprawdopodobniej byłoby na etapie stawianie zarzutów funkcjonariuszom publicznym, co do których podstawy zostały ujawnione chociażby w ostatnim raporcie Najwyższej Izbie Kontroli” – wskazała.

Prokurator oceniła, że opinia NIK w sprawie premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, szefa resortu aktywów państwowych Jacka Sasina i dla ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego jest „miażdżąca”.

Dodała, że często nasuwa jej się w tym kontekście „skojarzenie z terminem tak zwanego państwa mafijnego”, które – jak wyjaśniła – powstało na potrzebę oceny sytuacji na Węgrzech.

„Czyli państwa, w którym organy wymiaru sprawiedliwości, w którym Trybunał Konstytucyjny i sądy, prokuratura są przejęte przez władzę. Gdzie tworzy się sądy specjalne, gdzie wyłącza się wszelkie mechanizmy kontrolne, tylko po to, aby zapewnić bezkarność osobom sprawującym władzę” – wytłumaczyła.

Źródło: TVN 24