
REKLAMA
Raper o pseudonimie „Koza” zawiesił na jakiś czas karierę po tym, jak dziewczyna oskarżyła go o molestowanie i zdradzanie z nieletnimi. Teraz wraca i atakuje osoby, które są dumne ze swojego koloru skóry.
Raper o pseudonimie „Koza” znany jest w środowisku hip-hopowym ze swojego radykalnego feminizmu. Kilkakrotnie atakował swoich kolegów z branży za seksizm. Jak się okazało, sam ma wiele za uszami. Dziewczyna oskarżyła go o molestowanie, branie narkotyków i zdradzanie z nieletnimi. Raper przyznał się.
Pisaliśmy o tym:
REKLAMA
Kiedyś udawał homoseksualistę dla rozgłosu. Teraz chce bić dumnych białych
Wcześniej kontrowersyjny muzyk m.in. udawał homoseksualistę. W dość konserwatywnym środowisku hip-hopowym zapewniło mu to rozgłos.
W najnowszym singlu, który nosi tytuł „Faszyzm”, Koza sam siebie nazywa „młodym Stalinem”. W jednym z wersów rapuje tak:
Biję cię jak jesteś biały
oraz dumny – je**ć faszyzm
Ciekawe, czy fani już wybaczyli mu skandal z molestowaniem…
REKLAMA