Polacy odpowiedzieli, kto ich zdaniem ponosi odpowiedzialność za śmierć dziesiątek tysięcy ludzi [SONDAŻ]

Adam Niedzielski.
Minister Zdrowia Adam Niedzielski. / foto: PAP

Coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę kto jest winny wzrostowi liczby zgonów. Aż 30 proc. obywateli wskazuje, jako powód odcięcie ludzi od normalnej opieki zdrowotnej.

Pracownia SW Research sprawdziła, co zdaniem Polaków jest przyczyną dużej liczby nadliczbowych zgonów w Polsce w 2020 roku i w pierwszych miesiącach 2021 roku.

Wyniki badania nie są optymistyczne dla rządzących.

W Polsce w 2020 roku zgonów było o 67 tysięcy więcej niż w 2019 roku i o 62 tys. więcej niż wynosiła prognozowana liczba zgonów na 2020 rok.

Największa liczba zgonów nadliczbowych pojawiła się między październikiem a grudniem, gdy zanotowano 94 proc. nadwyżki liczby zgonów w porównaniu do 2019 roku.

Natomiast z wstępnych danych GUS wynika, że w pierwszych 19 tygodniach 2021 roku liczba zgonów była wyższa niż w pierwszych 19 tygodniach 2020 roku o 52 228.

Aż 41,6 proc. ankietowanych wskazało, iż jest to spowodowane zakażeniami koronawirusem oraz ograniczeniem dostępu do systemu ochrony zdrowia w związku z epidemią łącznie.

Natomiast 30 proc. badanych wskazuje, iż jest to efektem tylko ograniczenia dostępu do systemu ochrony zdrowia.

Zaledwie 11,9 proc. respondentów uważa, że jest to jedynie efekt zakażeń koronawirusem.

Z kolei 4,2 proc. ankietowanych uważa, że do wzrostu liczby zgonów w Polsce nie przyczynił się żaden z tych czynników.

12,3 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 11.05-12.05.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia.

Źródło: Rzeczpospolita