
W mediach społecznościowych pojawiły się reklamy wzorów szydełkowanych „protez” męskich genitaliów. Przeznaczone są do noszenia także przez zmiennopłciowe, „niebinarne dzieci”.
Szydełkowane protezy? wypychaczy bielizny? wisiory? imitacje? wymyślił zmennopłciowa rzemieślnik Bethany Amborn. Nawet nie wiemy jak nazwać ten produkt ale to są po prostu robótki na drutach w kształcie genitaliów, które nosi się w majtkach.
Amborn wytwarza je i „projektuje” głównie z myślą o zmiennopłciowych, niebinarnych dzieciach, czyli takich, których obłąkani rodzice doprowadzili do dysforii płciowej – rzeczywistej, a może tylko całkowicie wyimaginowanej.
Studio Stitchbug oferuje różne modele tych wypychaczy majtek. Wzór „Lil 'Bug” jest dostępny w rozmiarach dla dorosłych „S, L i XL”, a „Bitty Bug” jest „dla dzieci”.
Cała idea noszenia tych szydełkowanych „genitaliów” polega na tym, że wsadza się je w majtki i udaje, że ma się prawdziwe męskie narządy płciowe.
Zmiennopłciowiec Amborn szukała dla siebie jakiejś protezy, czy „pakowacza” jak je nazywa.
„Silikonowe protezy są drogie, ciężkie i mogą się nagrzewać, lepić i być niewygodne. O ile nie są noszone na pasku, obciążają odzież i ciągle się przesuwają. Muszą być pudrowane i starannie utrzymywane, a nawet wtedy przy codziennym noszeniu wystarczają tylko na około 6 miesięcy . Występują w ograniczonych rozmiarach i kolorach i nie są dostępne dla dzieci” – tłumaczy zmiennopłciowiec.
Amborn zaczął więc próby z protezami z różnych materiałów w tym tekstyliów, aż w końcu wpadł na pomysł, by takie genitalia szydełkować. I to się okazał strzał w dziesiątkę.
Wzory zamieścił na forum dla szydełkujących i robiących na drutach. Od razu dwoje rodziców miało prosić go, by zrobił coś takiego dla ich dzieci Chodziło o dziewczynki w wieku 6 i 10 lat, które miały udawać chłopców. Jedna z matek miała płacząc błagać go by zrobił je, by ulżyć jej synkowi – opisuje Amborn.
Po miesiącu wytwarzania i testowania różnych modeli Amborn miał gotowe wzory. Jak opowiada wiele wypróbowywał na sobie. W testach brali też udział jego/jej przyjaciele. „Ostateczny projekt jest funkcjonalny, wygodny, doskonały wizualnie i, co najważniejsze, daje DOSKONAŁE UCZUCIE „- zachwala Amborn. „Uwielbiam jego wygląd, gdy go noszę”.
Teraz takie szydełkowane genitalia dostępne są już nie tylko w wersji dla kilkuletnich dzieci, ale też dla niemowlaków, które noszą pieluchy. Na świecie są jacyś obłąkańcy, którzy własnym córeczkom wpychają w pieluchy szydełkowane imitacje chłopięcych genitaliów.
A knitted penis for extremely small girls to wear in their pants if their parents believe them to be transgender.
It is intended for girls so young, they demonstrate the product in a diaper. pic.twitter.com/tLW4mzPjzC
— Kinkshamer Pagliacci┃top .69% on OnlyShame (@Slatzism) May 16, 2021