Dolnośląskie. Zakrwawiony mężczyzna rzucił się z nożem na policjanta. Padły strzały

Policja - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Policja - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

W Legnicy mężczyzna rzucił się z nożem na policjanta. Napastnik został postrzelony w nogę trakcie zatrzymania. Ranny trafił do szpitala; jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Prokurator wyjaśnia zarówno napaść na policjanta i zasadność użycia broni.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn poinformowała, że w środę po południu w centrum Legnicy patrol policyjny został wezwany do mężczyzny, który chodził z nożem w ręku po ulicy i miał ślady zakrwawień.

„Na widok policjantów mężczyzna zaczął uciekać i kierował się w stronę, gdzie znajdował się plac zabaw dla dzieci. Gdy funkcjonariusze zagrodzili mu drogę, rzucił się z nożem na jednego z nich. Wówczas policjant użył broni, zranił go w kończynę” – powiedziała prokurator.

REKLAMA

Dodała, że mężczyznę zatrzymano i przewieziono do szpitala, gdzie opatrzono mu ranę, a prokurator rozpoczął dwa osobne postępowania.

„Jedno dotyczy czynnej napaści na policjanta i to z nożem, czyli niebezpiecznym narzędziem. W drugim postępowaniu trzeba wyjaśnić, czy zasadne było użycie broni palnej. Na razie nie ma podstaw, by ocenić, że zachowanie funkcjonariusza było niewłaściwe” – powiedziała rzecznik.

Dodała, że zatrzymany napastnik jest znany organom ścigania – był notowany, karany i odbywał wyrok. Ma problemy natury psychicznej i podejmował leczenie psychiatryczne w przeszłości. Śledczy wyjaśniają, czy nie był pod wpływem narkotyków. Wstępnie ustalono, że widoczne zakrwawienia były prawdopodobnie efektem samookaleczeń napastnika. (PAP)

REKLAMA