Kolejny lockdown. „Wprowadzamy całkowitą blokadę naszego kraju.” Prezydent Surinamu wzywa na pomoc Holandię

Lockdown. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Lockdown. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Prezydent Surinamu poinformował o wprowadzeniu od poniedziałku całkowitej blokady kraju z powodu koronawirusa. Wezwał także Holandię, by pomogła swojej byłej kolonii.

„Wprowadzamy całkowitą blokadę naszego kraju” – ogłosił prezydent Surinamu Chan Santokhi, zapowiadając od poniedziałku wprowadzenie nadzwyczajnych obostrzeń w związku z pandemią Covid-19.

Otwarte pozostaną tylko sklepy spożywcze i mięsne, piekarnie i sklepy z artykułami żelaznymi. Te ostatnie ze względu na ryzyko powodzi i konieczność zakupu niezbędnych narzędzi. Jednak będą one otwarte tylko w poniedziałki, środy i piątki.

Sytuacja w kraju jest najpoważniejsza od wybuchu pandemii. Brakuje tlenu w szpitalach, lekarze muszą podejmować dramatyczne wybory, komu udzielić pomocy, informują niderlandzkie media.

Leżący na północy Ameryki Południowej kraj nie może sobie poradzić z pandemią. Prezydent wezwał w piątek na pomoc Holandię. Tego samego dnia holenderski minister zdrowia Hugo de Jonge zapowiedział wysłanie do końca czerwca 750 tys. dawek szczepionki AstraZeneca do Surinamu.

Minister obiecał także wysłanie leków oraz urządzeń medycznych. „Biorąc pod uwagę nasze szczególne relacje z Surinamem i bliskie stosunki między naszymi społeczeństwami, musimy pomóc” – przekonywał posłów De Jonge.

PAP