Antifa zaatakowała procesję katolicką w Paryżu. W ruch poszły butelki [VIDEO]

Antifa atakuje katolików. / Fot. Prt Sc Twitter: @BlondelSylvain1
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

W maju minęła rocznica 150-lecia Komuny Paryskiej. Uroczyście obchodzona przez merostwo i komunistów, dla których był to niemal akt założycielski ich ruchu. Jednak w 1871 zamordowano także w tym czasie arcybiskupa Paryża Darboya i rozstrzelano na rue de Haxo zakładników, w tym wielu duchownych.

Na miejscu masakry z 26 maja na ulicy Haxo stanął w okresie międzywojennym kościół Notre-Dame des Otages. Z okazji 150-lecia zbrodni diecezja Paryża zorganizowała obchody upamiętniające męczenników. Odbyły się konferencje, nabożeństwa, a także procesja na ich groby. Uroczystości zakończyła Msza św. w niedzielę 30 maja celebrowana przez Arcybiskupa Paryża.

Dzień wcześniej, w sobotę odbyła się natomiast procesja odtwarzająca ostatnią drogę męczenników z dawnego więzienia Roquette do kościoła Notre-Dame des Otages, czyli miejsca ich stracenia. Procesja została przerwana przez rozwydrzone bandy lewaków z czerwonym sztandarem. Bojówka skandowała „śmierć faszystom!”, zagłuszała kościelne pieśni i modlitwy na cmentarzu Pere Lachaise.

W końcu przystąpili do ataku fizycznego. Poleciały butelki i wyzwiska. Nieliczni policjanci po cywilnemu nie byli w stanie zapewnić ochrony wielu starszym ludziom i rodzinom z dziećmi.

Na Boulevard de Ménilmontant doszło do bijatyki, wiernym wyrywano chorągwie, podeptano jeden ze sztandarów kombatanckich.

Katolicy schronili się w końcu w najbliższym kościele Matki Bożej od Krzyża. Komuna Paryska w nowej odsłonie „Antify” dała znowu o sobie znać. Wydarzenia z XIX dzielnicy Paryża pokazują, że jeśli lewacy poczują się silni, jak zwykle natychmiast sięgają po terror.

Źródło: le Figaro/ VA