Sto lat za… Chińczykami. TEGO jeszcze bardzo długo u nas nie będzie

Prezydent Chin Xi Jinping Foto: PAP/EPA
Prezydent Chin Xi Jinping Foto: PAP/EPA
REKLAMA

W Chinach Ludowych prawdopodobnie powstanie pierwszy na świecie podwodny szybki pociąg. Ma on połączyć stolicę prowincji portowej z archipelagiem wysp na wschodnim wybrzeżu. Powróciła również dyskusja o podwodnym pociągu, który połączyłby Państwo Środka z Syberią oraz Alaską.

O pierwszym pomyśle stworzenia podwodnego pociągu Beijing Times pisał już w 2014 roku. Wtedy mówiono o projekcie, który połączyłby Chiny, Rosję, Kanadę oraz USA, przechodząc bezpośrednio pod cieśniną Beringa.

Według wstępnych planów Chińczycy mieli wydrążyć podwodny tunel – czterokrotnie dłuższy niż ten znajdujący się obecnie pod kanałem La Manche.

REKLAMA

Tunel miałby być wyposażony w najnowsze systemy bezpieczeństwa.

7 lat temu sądzono, że to szaleństwo, i że nie może się to powieźć. Dziś Chińczycy chcą udowodnić, że świat powinien mieć więc wiary w ich pomysły – zatwierdzili bowiem projekt pierwszego na świecie podwodnego szybkiego pociągu, który ma łączyć stolicę prowincji portowej z archipelagiem wysp na wschodnim wybrzeżu.

Trasa będzie miała 77 kilometrów długości, będzie się nią poruszała magnetyczna, czyli unosząca się nad torami, kolej.

To oczywiście o wiele mniejszy projekt niż ten, który zakładał połączenie między trzema mocarstwami – jego powodzenie może jednak zadecydować o tym, czy ten o wiele odważniejszy projekt również zostanie zrealizowany.

Źródło: Interia Tech

REKLAMA