Stonoga pilnie deportowany do Polski. „Jadę do Polski na pewną śmierć”

Zbigniew Stonoga.
Zbigniew Stonoga. (Fot. PAP)
REKLAMA

Kontrowersyjny biznesmen Zbigniew Stonoga zostanie deportowany do Polski. Skandalista boi się… śmierci.

W środę odbędzie się deportacja Zbigniewa Stonogi do Polski z Holandii. Biznesmen wyjechał do Holandii, gdzie szukał azylu politycznego.

Wcześniej Stonoga próbował uzyskać azyl w Norwegii, jednak władze w Oslo odmówiły. Sąd w Amsterdamie orzekł, że Stonoga musi opuścić Holandię 25 maja.

REKLAMA

Przypomnijmy: Stonoga uciekł z Polski, mimo otrzymania zakazu opuszczania kraju, w związku ze sprawą toczącą się w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie.

Sprawa przeciwko Stonodze toczy się w związku z śmiercią homoseksualisty, który popełnił samobójstwo po tym, jak Stonoga upublicznił nagranie z nim w sieci.

Po ogłoszeniu decyzji przez sąd w Amsterdamie Stonoga stwierdził: „Jadę do Polski na pewną śmierć”.

Adwokat Michał Wąż, reprezentujący Stonogę, powiedział: „W środę odbędzie się deportacja Zbigniewa Stonogi do Polski. Deportację Stonogi z Amsterdamu zaplanowano na godz. 13, tak więc w Polsce wyląduje ok. godz. 14.30”.

Za Stonogą wydano sześć Europejskich Nakazów Aresztowania. Wystawiły je różne prokuratury z Polski.

To spowodowało, że postępowanie azylowe wobec Stonogi w Holandii zostało umorzone. Prokuratura wydanie nakazów aresztowania argumentowała tym, że Zbigniew Stonoga „zrealizował ucieczkę” przekraczając granice kraju.

Naruszył tym samym obowiązek stawiennictwa na policji oraz złamał zakaz opuszczania kraju. Obecnie w Polsce przeciwko Stonodze toczy się kilka postępowań karnych.

Lubelska prokuratura postawiła mu zarzut prania brudnych pieniędzy oraz oszustwa w związku z prowadzeniem działalności charytatywnej. Chodzi o przywłaszczenie ponad 900 tys. złotych.

Podejrzany jest również o przywłaszczenie 253 tys. złotych na szkodę fundacji swojego imienia. Według prokuratury część pieniędzy zostało przeznaczonych za zakup żetonów w jednym z warszawskich kasyn.

Natomiast w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga toczy się śledztwo przeciwko Stonodze, w którym biznesmen podejrzany jest o wyłudzenia VAT i inne przestępstwa skarbowe. Z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Stonodze zarzut doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem dwóch osób na kwotę łączną w wysokości 532 tys. złotych.

Ponadto Sąd Okręgowy w Krakowie poszukuje Stonogę w związku z postępowaniem zainicjowanym przez Prokuraturę Okręgową – Stonoga został oskarżony o wyrządzenie szkody w spółce motoryzacyjnej Viamot w kwocie ok. 42 mln zł, pranie „brudnych pieniędzy” i oszustwa podatkowe na kwotę około 2 mln zł.

Źródło: Gazeta.pl / PAP

REKLAMA