
Tragedia w Jastarni. 2-letnia dziewczynka zginęła pod kołami samochodu.
Do ogromnego dramatu doszło na koniec długiego weekendu na Półwyspie Helskim.
W miejscowości Jastarnia 49-letni kierowca mercedesa typu SUV, wyjeżdżając tyłem z parkingu przy sklepie, potrącił śmiertelnie dwuletnie dziecko.
Sprawca wypadku to mieszkaniec Zabrza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie zauważył dziecka z tyłu pojazdu. Dwulatka zginęła na miejscu.
39-letni ojciec dziecka był w pobliżu miejsca tragedii. Trwa ustalanie, w jaki sposób dziewczynka znalazła się tuż za samochodem. W pobliżu jest monitoring i służby będą go analizować.
Policja przebadała alkomatem mężczyzn. Poinformowała, że zarówno kierowca mercedesa, jak i ojciec 2-latki byli trzeźwi.
Na miejscu trwają czynności procesowe z udziałem prokuratora oraz ekipą dochodzeniowo-śledczą.