RPA wycofuje dwa miliony szczepionek Johnson & Johnson

Preparat firmy Johnson&Johnson. Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie: poynter.org
Preparat firmy Johnson&Johnson. Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie: poynter.org
Kampania szczepień w Republice Południowej Afryki nie należy do „przykładowych”. Eufemistycznie mówi się o „opóźnieniach”. Kraj ma swoją odmianę koronawirusa, a oficjalnie mówi się tam o trzeciej fali pandemii Covid-19.

Tymczasem władze ogłosiły w niedzielę 13 maja wycofanie dwóch milionów szczepionek Johnson & Johnson. Powodem są wątpliwości, co do przebiegu ich produkcji w Stanach Zjednoczonych.

Południowoafrykańska Agencja Leków (Sahpra) wydała oświadczenie, że podjęła decyzję o „wstrzymaniu dystrybucji szczepionek wyprodukowanych z partii nieodpowiednich składników leków”. W piątek 11 czerwca w USA poinformowano, że „kilka partii”, czyli kilka milionów dawek, wyprodukowanych w Baltimore w Stanach Zjednoczonych będzie odrzucić. Testy wykazały, że składniki do brytyjskiej szczepionki AstraZeneca, produkowanej w tej samej fabryce, zostały omyłkowo zmieszane z formułą J&J.

Okazuje się, że te wadliwe produkty trafiły właśnie do RPA. Minister zdrowia Republiki Południowej Afryki, Mmamoloko Kubayi-Ngubane uznała, że to duży „krok wstecz w programie szczepień”.

Republika Południowej Afryki prowadzi kampanię na rzecz zawieszenia patentów na szczepionki przeciw Covid. Miałoby to umożliwić im uruchomienie własnej produkcji w dość nowoczesnych laboratoriach, po niższych kosztach.

RPA oczekuje 31 milionów dawek szczepionki J&J, która jest tam wiodącym produktem. Pretorii udało się uzyskać promesę na 30 milionów dawek Pfizera, ale ta dwu-dawkowa szczepionka musi być przechowywana w bardzo niskich temperaturach, co sprawia pewne problemy techniczne w tym kraju. Teraz nowa dostawa 300 000 „zatwierdzonych” szczepionek J&J ma przylecieć do RPA we wtorek 15 czerwca.

Rząd w lutym zrzekł się 1,5 miliona dawek AstraZeneca, po wątpliwościach co do jego skuteczności przeciwko lokalnemu wariantowi Beta. RPA zaszczepiła dotąd nieco ponad 1% swojej populacji, a jest to oficjalnie najbardziej dotknięty koronawirusem kraj Afryki. Do tej pory stwierdzono tam 1,7 miliona przypadków zakażeń i ok. 58 000 zgonów.

Źródło: AFP

3 KOMENTARZE

  1. Uwaga już pewnie odbywają się rozmowy z naszym nierządem żeby zakupić od RPA szpryce bo dworczyk z morawiecki powiedzą ze są bardzo dobre a ciemny lud to łyknie jak pelikan

Comments are closed.