Segregacja sanitarna w Polsce! Łódzki szpital dyskryminuje niezaszprycowanych

Cierpiący mężczyzna, strzykawki Źródło: Pexels, collage
Cierpiący mężczyzna, strzykawki Źródło: Pexels, collage
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Szpital Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w Łodzi otwiera się dla odwiedzających. Ale nie wszystkich. Wpuszczani do placówki bez testów mają być tylko zaszczepieni.

Pacjentki części ginekologiczno-położniczej i ich dzieci przebywające w łódzkim ICZMP mogą się cieszyć, ze przywrócono zamrożone na czas mniemanej pandemii odwiedziny bliskich. Wejść jednak będą mogli wyłącznie zaszprycowani lub osoby z negatywnym wynikiem testu. Regulamin szpitala zmienił się od 11 czerwca.

Podobna segregacja odbywa się także w szpitalu pediatrycznym. Poza rodzicami odwiedzać małych pacjentów mogą także – zaszczepieni – rodzeństwo i dziadkowie. Do tej pory wejść mógł tylko jeden rodzic.

– Nadal utrzymujemy pewne rygory, podczas odwiedzin przy pacjencie może być tylko jedna osoba – zastrzegła dyrektor szpitala, prof. Iwona Maroszyńska.

Rodzice będą mogli być przy swoich dzieciach po 14 dniach od przyjęcia drugiej dawki szprycy. Niezaszczepieni wejdą tylko z negatywnym wynikiem testu. Odwiedziny są też możliwe dla ozdrowieńców do 6 miesięcy po przebyciu Covid-19.

Do tej pory przez wiele miesięcy odwiedziny w ICZMP były wstrzymane.

– Niektóre pacjentki w zagrożonych ciążach przebywały same w szpitalu przez wiele miesięcy – mówił szef kliniki ginekologii i położnictwa, profesor Mariusz Grzesiak.

– Umożliwienie odwiedzin jest dla nich bardzo ważne. To będzie wielkie wsparcie psychologiczne – dodał.

– To ma także znaczenie terapeutyczne zarówno dla dorosłych pacjentek, jak i przebywających na oddziałach pediatrycznych dzieci – dodał Krzysztof Zeman, szef kliniki pediatrii ICZMP w Łodzi.

„Segregacja sanitarna w praktyce. Rodzinę (w tym nowonarodzone dzieci) w ICZMP w Łodzi odwiedzisz bez testów… tylko po zaszczepieniu” – skwitowała Konfederacja.

Źródła: fakt.pl/Twitter

7 KOMENTARZE

  1. Podawać ich do sądów. Nie ma badan o tym ze zaszprycowani są „bezpieczniejsi” . Zwykla dyskryminacja. Jak zaczną przegrywać i płacić to zmienią narrację.

  2. Na tak wysokim stopniu ewolucji Człowieka, wpojenie Mu, że jakiś morderczy Covid atakuje, wydawało by się rzeczą nierealną. A jednak. Został uruchomiony jakiś program, który wzmacnia rozdźwięk wewnętrzny między realnym a nierealnym, mnożą się schody nie dające normalnie żyć i tym sposobem Covid jest już tylko katalizatorem, by Ludzkość wymordowała się sama. Ludzie zwalczają się nawzajem.

    • ‚Dziab’nięci różnią się od nieukłutych głównie tym, że w odróżnieniu o tych drugich, mogą być bezobjawowymi, a więc zakamuflowanymi przekaźnikami tego wirusa.

  3. Ciekawe co przekonało dyrektora szpitala do takiego ruchu. I dlaczego każdy domyśla się, ze to coś było raczej białe, prostokątne i odpowiednio grube.

Comments are closed.