Wojciech Cejrowski: Cały rok 2020 zbudowany był z oszustw [VIDEO]

Wojciech Cejrowski oraz mężczyzna w masce - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube: TVP Info/PxHere (kolaż)
W „Studio Dziki Zachód” Wojciech Cejrowski wyliczył wszystkie kłamstwa z 2020 roku, do których przyznała się lewa strona. Postulował też restaurację świata sprzed mniemanej pandemii, zamiast wielkiego resetu.

– Wszystko jest wielkim oszustwem. I to był temat kilku wypowiedzi politycznych – już nawet zaczęło przeciekać do NBC, do CNN, że cały rok 2020 zbudowany był z oszustw, w których uczestniczyły media – stwierdził Wojciech Cejrowski.

Publicysta przyznał, że nie wie, co kieruje lewackimi mediami w Ameryce, czy jest to próba odzyskania wiarygodności. – Czy oni chcą odzyskać zaufanie, czy sumienie tam kogoś ruszyło? Zaczynają zadawać dziwne pytania doktorowi Fauci. I Kamali Harris zaczynają zadawać pytania, kiedy pani na granicę pojedzie – mówił podróżnik.

– Rok 2020 był zbudowany z samych kłamstw, w Polsce również. Jestem w stanie je wyliczyć – dodał.

Jako pierwsze kłamstwo Cejrowski wskazał maski. – Wyciągnięto ze zwykłej uczelni podręczniki dla lekarzy, o tym, kiedy maska działa, na kropelkowe, czy na rozpylone, w szpitalu czy na świeżym powietrzu. I wyszło – zrobiono nawet świeże badania związane z Covidem – i zamiatane było pod dywan to badanie pierwsze i drugie i trzecie. Ale teraz już wyszło. Teraz rzeczywiście lewa strona się przyznała: maski to bzdura była – podkreślał Cejrowski.

Jak dodał, przyznał się Fauci, CNN, TVN. – Lewa strona w Ameryce przyznała, że rzeczywiście maski to była bzdura od początku, przyznali, że ten dystans między ludźmi to była bzdura, że izolacja to bzdura – wymieniał.

Cejrowski podkreślał, na razie wypuszczane są „pojedyncze sygnały”. Także przez „świat naukowy, który jest lewacki”. Wśród kłamstw świata naukowego, do których jego przedstawiciele się przyznali, publicysta wymienił to, że odporność po szczepionce jest lepsza od odporności naturalnej ozdrowieńców.

– Szczepienie w czasie pandemii – błąd szkolny. Przyznali: no rzeczywiście kurna, ale już jesteśmy w trakcie tego szczepienia, to teraz co mamy zrobić. Cofnąć czasu się nie da – dodał.

– Lekarstwa, które zamiatali pod dywan, bo Trump zaczął mówić o chininie. Tak nienawidzili Trumpa, że zaczęli krytykować chininę razem z Trumpem – wymieniał dalej.

– I sprawa najbardziej kluczowa, (…) już świat międzynarodowy, nawet G7, oficjalnie uznał, że to wyciek z laboratorium w Wuhan i trzeba w związku z tym, na razie to delikatnie robią, Chińczyków odpytać: Ale kochani, dlaczego kamuflowaliście wyciek? Jeszcze miesiąc temu mówili, że wyciek to jest teoria foliarzy, absurdalna. Ale teraz już nawet dr Fauci dopuszcza wyciek oraz stwierdzenie, że wirus został wyprodukowany sztucznie, bo żaden inny wirus z tej serii nie ma na sobie takich pałek jak ten. I że te pałki są sztucznie zrobione. I to też się przedarło do mediów – zwrócił uwagę Cejrowski.

Skok na klasę średnią

Wojciech Cejrowski odniósł się także do próby przebudowy świata. – Jest w tej chwili skok na klasę średnią w Stanach Zjednoczonych, za pomocą np. Amazona i Walmarta, bo lockdown dotyczył małych przedsiębiorców, małych sklepów, małych siłowni, małych basenów. Natomiast sieć zostawiono pod takim pretekstem, że coś musi działać i ktoś żywność dostarczać. I w związku z tym te małe, klasa średnia, prowadzone przez rodzinę, przez trzy pokolenia piekarnie, szwalnie, cokolwiek – to wszystko, co było małe, popadało. A w tym czasie lockdownów, fałszywych, bogacili się ci duzi, którym pozwolono działać. I mieli stopę zwrotu niewyobrażalną w normalnej historii – zaznaczył.

– Ja bym chciał odtworzenia świata sprzed roku 2020, sprzed roku kłamstwa, (…). Chciałbym restauracji tego świata ze wszystkimi jego wadami – akceptuję. Rok 2018 akceptuję ze wszystkimi jego wadami i to byłby lepszy punkt startu niż reset, czyli wygaśmy wszystko i budujmy od jakiegoś zera dziwnego – podsumował Wojciech Cejrowski.

Źródło:YouTube