
Tygodnik „Polityka” donosi, że Donald Tusk wraca na fotel przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Polityk ma zastąpić Borysa Budkę. Tygodnik miał potwierdzić taki scenariusz w trzech niezależnych źródłach z otoczenia byłego premiera.
Z doniesień „Polityki” wynika, że Donald Tusk powróci na białym koniu i obejmie przewodnictwo w Platformie. Oficjalnie informacja o jego powrocie ma zostać przekazana najważniejszym politykom PO na zarządzie krajowym 23 czerwca.
Ponadto, po powrocie Tuska, pierwsze skrzypce mają grać byli ministrowie w jego rządzie – Bartosz Arłukowicz oraz Radosław Sikorski. W najbliższy weekend mają też odbyć się rozmowy „wąskiego grona szykującego PO do zmiany szefa”.
„Polityka” twierdzi, że z kolei Borys Budka może powrócić na stanowisko szefa klubu Koalicji Obywatelskiej. W takim scenariuszu zastąpiłby związanego z Rafałem Trzaskowskim Cezarego Tomczyka.
Ostatnio na antenie TVN24 Donald Tusk deklarował, że jest gotów zrobić wszystko, by „PO nie przeszła do historii”. W jego ocenie, Platforma „jako partia odpowiedzialnego centrum” jest absolutnie niezbędna „jeśli myślimy o wygranej w najbliższych wyborach parlamentarnych”.
Tusk ocenił tez działalność Budki. – Z całą pewnością Platforma wymagała wtedy nowego impulsu, Borys Budka potrafił to zrobić, a później przeprowadził PO przez bardzo krytyczny moment – twierdził. – Jest dobrym szefem, który chyba nie daje w tej chwili ludziom pewności – dodał.
Wszyscy dziś kibicujemy Biało-Czerwonym. Jesteśmy jedną drużyną! 🇵🇱 pic.twitter.com/dGt1eM9nw5
— Borys Budka (@bbudka) June 14, 2021
Źródło: interia.pl