To jest ideowe zaangażowanie! Ekofaszystki finansują działalność zarabiając prostytucją

Aktywistki ekofaszystowskiej organizacji Djurfront prostytucją zarabiają na działalność i spłacenie grzywien lidera swej organizacji. Zdjęcie: YT/Djurfront
Aktywistki ekofaszystowskiej organizacji Djurfront prostytucją zarabiają na działalność i spłacenie grzywien lidera swej organizacji. Zdjęcie: YT/Djurfront

Działaczki szwedzkiej ekofaszystowskiej organizacji uprawiały prostytucję, by finansować jej działalność. W ten sposób zbierały też pieniądze na grzywny szefa swej organizacji.

Działaczki skrajnie lewicowej, ocierającej się o terroryzm grupy Djurfront oferowały usługi seksualne, by płacić grzywny, na jakie został skazany szef ekofaszystowskiej organizacji. Ekstremistę skazano za przestępstwa przeciwko rolnikom.

„Mój przyjaciel właśnie dostał wyrok więzienia i ogromną grzywnę. Wszyscy, którzy chcą go wesprzeć w walce o wolność zwierząt, niech śledzą link w moim dziale komentarzy. Jeśli przekażesz darowiznę na rzecz Djurfront z hasłem „Wsparcie (imię lidera)”, dam ci dwa dni bezpłatnego okresu próbnego” – napisała aktywistka w sekcji forum dla aktywistów „gorącej lewicy”. Ekofaszystka zamieściła również zdjęcie swoich piersi informuje „Goteborgs Posten”.

Według gazety, lider ekofaszystowskiej organizacji został skazany na cztery miesiące więzienia za napaść i inne przestępstwa. Nakazano mu również wypłacenie odszkodowania swoim ofiarom, ale stwierdził on, że nie może płacić, ponieważ jest na rencie inwalidzkiej.
Kilka działaczek zebrało pieniądze dzięki prostytucji, a inna aktywistka napisała na forum, że sprzedaje „lewicowe porno”, z flagą faszystowskiej organizacji Antifa i ekstremistycznej organizacji Animal Liberation Front (ALF).

Byli członkowie grupy ekstremistów stwierdzili, że organizacja działa trochę jak sekta, a wielu przywódców to mężczyźni skazani w przeszłości za brutalne przestępstwa. – Musiałeś poświęcić wszystko dla Djurfront i walki. W przeciwnym razie byłeś wykluczony i zagrożony. Wcześnie zdałem sobie sprawę, że to kult – powiedział gazecie jeden z byłych członków ekofaszystowskiej organizacji.

Według policji liczba członków Djurfront zmniejszyła się w ostatnich latach z około 100 aktywistów do około 25 członków. Policja twierdzi jednak, że do ekosekty niedawno przystąpili nowi, młodzi członkowie.

Gazeta „Goteborgs Posten” próbowała przeprowadzić wywiady z niektórymi kobietami sprzedającymi usługi seksualne, ale żadna nie chciała się zgodzić. W publikacji zauważono jednak, że dwie kobiety napisały na forum, że postrzegają „pracę seksualną” jako wybór, w którym kobieta „przejmuje kontrolę nad swoim ciałem i sprzedaje je na własnych warunkach”.

Tymczasem w Polsce, to działacze PO zrobili zrzutkę, by wykupić z aresztu swego podejrzewanego o korupcję towarzysza Sławomira Nowaka.

4 KOMENTARZE

  1. „Mój przyjaciel właśnie dostał wyrok więzienia i ogromną grzywnę. Wszyscy, którzy chcą go wesprzeć w walce o wolność zwierząt”
    Hmmm. Człowiek to, czy zwierze? Bo się pogubiłem.

    „Działaczki szwedzkiej ekofaszystowskiej organizacji uprawiały prostytucję, by finansować jej działalność”
    Jak to te baby ze zdjęcia, to musiały chyba szukać desperatów.

  2. Nie zatrzymasz postepu.
    Kiedys „buntownik z wyboru“ byl antysystemowy.
    A dzis „buntowniczka z wyboru“ idzie sie kur***ic
    Takie czasy mamy…

  3. Czy w Szwecji korzystanie z usług prostytutki nie jest aby karalne? Coś mi się obiło o uszy że tak…

Comments are closed.