Próbował umyć ręce w stawie. 57-latek utonął w centrum miasta

fot. Pixabay
fot. Pixabay
Prokuratura bada okoliczności śmierci 57-latka z Białej Piskiej. Mężczyzna utonął w stawie, w którym chciał umyć ręce.

Do tragicznego wypadku doszło w Białej Piskiej w nocy 20 czerwca w samym centrum miasta. 57-letni mężczyzna zginął, gdy postanowił umyć ręce w stawie.

Z relacji świadków i wstępnych ustaleń śledczych wynika, że do sprawy doszło zupełnie przypadkiem ok. godziny 22:00. Mężczyzna miał podejść do zbiornika wodnego celem umycia rąk.

Mężczyzna nachylił się i wpadł do wody. Nie potrafił jednak wydostać się samodzielnie na ląd.

Starszy mężczyzna zaczął wołać o pomoc. Świadkowie zajścia natychmiast zadzwonili po służby ratunkowe.

Na miejscu szybko pojawili się policjanci i strażacy. Policjanci rzucili się na pomoc 57-latkowi.

Razem ze strażakami wyciągnęli mężczyzna na ląd. Następnie podjęli się próby reanimacji 57-latka.

Strażacy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową do czasu przyjazdu medyków. Niestety próby reanimacji się nie powiodły.

Obecnie policjanci, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

7 KOMENTARZE

  1. Gościu się topi, woła o pomoc, świadkowie wyciągają telefony i dzwonią na… policję… Coś mi w tej historyjce nie gra

Comments are closed.