Odnaleziono prawdziwego Tarzana. 41 lat żył w dżungli

Foto: Pixabay
REKLAMA
Ho Van Lang przez 41 lat mieszkał w dżungli. Ukrywał się w niej od czasu zrzucenia bomb przez Amerykanów.

Historia Tarzana z Wietnamu to scenariusz na hollywoodzki film sensacyjny. Ho Van Lang wraz z ojcem i bratem żyli w dżungli przez 41 lat.

Ojciec Langa, weteran wojskowy, uciekł w 1972 roku z dwoma synami do dżungli po tym, jak amerykańska bomba zabiła jego żonę i dwójkę dzieci. W całkowitej izolacji rodzina żyła aż do 2013 roku, gdy odkryli ją miejscowi.

REKLAMA

O mieszkającej w dżungli rodzinie poinformowano władze. Ho Van Lang przeniósł się z dżungli i zamieszkał w małej wiosce.

Przez 41 lat widział tylko 5 ludzi, ale za każdym razem widząc obcych uciekał i chował się w dżungli. Mieszkając w dżungli mężczyzna budował domki na drzewie i czerpał wodę z rzeki.

Jadł owoce i upolowane małpy, węże, szczury, jaszczurki i żaby. Jak się okazało, mężczyzna nawet nie wiedział o istnieniu kobiet.

Brat wyjaśnił, że ojciec nigdy mu o nich nie mówił. Jak dodał, Lang jest „dzieckiem w ciele mężczyzny”.

„Jeszcze bardziej zaskakujące jest to, że dzisiaj, mimo że potrafi odróżnić mężczyzn od kobiet, nadal nie zna zasadniczej różnicy między nimi. Mogę potwierdzić, że Lang nigdy nie miał nawet minimalnego pożądania seksualnego, a jego instynkt rozrodczy nigdy się nie ujawnił” – powiedział dokumentalista Alvaro Cerezo, który odkrył rodzinę Langa.

Ponadto Lang nie rozumie wielu podstawowych pojęć społecznych. „Gdybym poprosił Langa, żeby dźgnął kogoś nożem, zrobiłby to bez zastanowienia. Nie zna różnicy między dobrem a złem. Lang jest tylko dzieckiem. On nic nie wie. Większość ludzi wie, co w życiu jest dobre, a co złe, ale mój brat nie wie” – wyjaśnił brat Langa.

Źródło: o2

REKLAMA