Ten kraj mówi dość! Koniec codziennych statystyk, koniec kwarantanny. COVID-19 będzie traktowany jak grypa

Singapur zmienia taktykę covidową. Nie będzie już walczył z koronawirusem, tylko z nim żył.
Singapur zmienia taktykę covidową. Nie będzie już walczył z koronawirusem, tylko z nim żył. Na zdjęciu Marina Bay, jedna z dzielnic Singapuru. (Fot. Kamil Tatol/Unsplash)
Singapur wprowadza taktykę „życia z Covidem” – bez kwarantanny, testów i codziennej statystyki. Władze podały, że będą traktować koronawirusa jak inne choroby endemiczne, np. grypę.

Ogłoszono, że celem nie będzie całkowite wykluczenie zakaźności, a osoby chore nie będą musiały się izolować, nie będzie także ogłaszania codziennych ilości przypadków zakażeń, ani innych związanych z tym statystyk. Jednak trzeba będzie poddać się testom, aby udać się do sklepu lub iść do pracy.

Władze Singapuru uważają, że teraz jest „nowa normalność życia z Covidem”.

„Zła wiadomość jest taka, że Covid-19 może nigdy nie odejść. Dobra zaś jest taka, że możliwe jest normalne życie z nim. To oznacza, że wirus będzie się mutował i tym samym będzie żył w naszej społeczności” – napisali singapurscy ministrowie handlu, finansów i zdrowia w edytorialu do gazety „The Straits Times”.

COVID-19 jak grypa

„Każdego roku wiele osób zapada na grypę. Przytłaczająca większość wraca do zdrowia bez konieczności hospitalizacji i z niewielką ilością leków lub bez leków. Jednak mniejszość, zwłaszcza osoby starsze i cierpiące na choroby współistniejące, może ciężko zachorować, a niektórzy umrzeć. Nie możemy tego wykorzenić, lecz jesteśmy w stanie przemienić pandemię w coś o wiele mniej zagrażającego, jak grypa, czy ospa wietrzna i żyć dalej” – czytamy w dzienniku.

Singapur, liczący 5,7 mln mieszkańców, jako główną strategię walki z COVID-19 przyjął ścisłe kontrole graniczne i masowe testowanie przy wjeździe do kraju. Ostatnio notuje po 20-30 dziennie pozytywnych wyników testów na wirusa SARS-CoV-2. Kolejnych statystyk przedstawiać nie będzie, a COVID-19 zacznie traktować jak grypę.

22 KOMENTARZE

  1. Za tydzień to odszczekają. Robią to po to żeby namieszać jeszcze bardziej. Machina już ruszyła i nic tego nie zatrzyma niestety.

      • Niczego uwierz mi, mam na wszystko wyjeba/n/e. Nawet nie składałem zeznania podatkowego w tym roku..Chociaż obawiam się troszkę co jeszcze mogą zrobić z ludźmi”botami”,skoro potrafili im z mózgu sieczkę zrobić(chodzi mi o to,że wmówili im żeby wyjechać za granicę muszą wziąć szprycę-nieszczepionkę-eksperymentalny eliksir, poświęcając swoje i nie tylko swoje zdrowie, nie wiem czy nie życie). 3 Posłów pis poszło po rozum do głowy ale to już za późno

  2. „Zapomnieliście” napisać, że w Singapurze ludzie się karnie wyszczepili. Ale po to co pisać, jak wam do teorii nie pasuje, że ktoś gdzie wreszcie olewa covid.

  3. „Jednak trzeba będzie poddać się testom, aby udać się do sklepu lub iść do pracy.” W nosogardziel, fałszywym testem PCR ? Czy może każdy w kieszeni będzie nosił małego chemika?? Głupotę trudno zatrzymać..

  4. Aż się dusza raduje, że na tym popitolonym świecie są normale kraje i inteligentni ludzie, jakby co to wiadomo będzie gdzie uciekać przed tym komunistycznym zajobem.

  5. No ale cóż tym testowaniem PR, es wyjściem do sklepu i do pracy?? To na grypę też testują? I co w wypadku, gdy test wyjdzie pozytywnie? Nie wpuszcza do sklepu, nie można iść do pracy?

  6. Bo to nie jest żaden wirus. Oni już zainstalowali 5G, jonizatory, ozonatory i teraz będą regulować dawkę i wskaźnik śmiertelności

Comments are closed.