REKLAMA
Strona główna Azja Izrael Gowin zebrał się na odwagę. „Te oświadczenia ważnych polityków izraelskich są niedopuszczalne”

Gowin zebrał się na odwagę. „Te oświadczenia ważnych polityków izraelskich są niedopuszczalne”

Jarosław Gowin.
Szef Porozumienia Jarosław Gowin. Foto: PAP/Adam Warżawa
REKLAMA
Oświadczenia polityków izraelskich są niedopuszczalne. 100 proc. racji w tej sprawie jest po stronie Polski – tak o stanowisku Izraela wobec noweli Kodeksu postępowania administracyjnego mówił w poniedziałek wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Zapytany w Polsat News, czy Polska powinna ulec naciskom ze strony Izraela w przypadku noweli Kodeksu postępowania administracyjnego, ocenił, że w tym sporze racja jest po stronie Polski.

„W tej sprawie 100 proc. racji jest po stronie Polski” – powiedział wicepremier. „Te oświadczenia ważnych polityków izraelskich są niedopuszczalne. I mówię to jako ktoś, kto od kilkudziesięciu lat zaangażowany jest w dialog polsko-żydowski czy chrześcijańsko-żydowski” – dodał.

REKLAMA

Przypomniał, że sceptycznie odnosił się do noweli ustawy o IPN, która była przyczyną sporu polsko-izraelskiego kilka lat temu.

„Teraz nie widzę żadnego powodu do tego, żeby polski parlament miał nie respektować orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego. I to nie TK obecnego, którego prawomocność niektórzy kwestionują, ale to było orzeczenie z roku 2015, jeszcze w starym składzie sędziów wybieranych przez PO i PSL” – dodał Gowin.

Lider Porozumienia pytany, czy widzi możliwość zmian w ustawie podczas prac w Senacie, odparł, że co do meritum ta ustawa jest słuszna.

W ubiegły tygodniu Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego, która stanowi m.in., że po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie wszczęcie postępowania w celu jej zakwestionowania, np. w sprawie odebranego przed laty mienia.

Uchwalenie noweli spotkało się z ostrą reakcją strony izraelskiej. Ambasada Izraela w Polsce oceniła, że nowela „w rezultacie uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę” i że „to niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami”. Również szef MSZ Izraela Jair Lapid ocenił, że „nowe polskie prawo jest hańbą i poważnie zaszkodzi stosunkom między dwoma krajami”.

W odpowiedzi polski MSZ opublikował oświadczenie, twierdząc że wypowiedzi strony izraelskiej „wskazują na nieznajomość faktów i polskiego prawa”, zaś ustawa stanowi realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r. Resort zaznaczył, że „zmienione przepisy będą dotyczyły jedynie postępowań administracyjnych, w tym reprywatyzacyjnych”, lecz „w żaden sposób nie ograniczają możliwości składania pozwów cywilnych w celu uzyskania odszkodowania”.

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price wezwał w piątek Polskę do wstrzymania prac nad nowelizacją Kodeksu postępowania administracyjnego. Ocenił, że prawo to jest krokiem w złym kierunku w kwestii zwrotu mienia żydowskiego.

W związku ze sprawą nowelizacji Kpa w niedzielę ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został wezwany do izraelskiego MSZ, a poniedziałek rano do polskiego MSZ wezwana została kierująca izraelską ambasadą w Warszawie chargé d’affaires Tal Ben-Ari Yaalon.

REKLAMA