Foto: YouTube Grzegorz Lipiec
REKLAMA

W Mielcu doszło do regularnej bitwy między Polakami i Cyganami. W ruch poszły kije baseballowe i pałki teleskopowe.

Do szokujących wydarzeń doszło w niedzielę wieczorem na ulicy Miasteczko Młodego Robotnika w Mielcu. Pomiędzy blokami na tzw. ustawce spotkali się Cyganie i Polacy.

Obie strony przybyły na miejsce uzbrojone. Mężczyźni mieli ze sobą kije baseballowe i pałki teleskopowe.

REKLAMA

„Dwie strony konfliktu dążyły do konfrontacji. Dzięki naszej szybkiej reakcji udało się to na szczęście opanować i w zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń” – powiedziała asp. Urszula Chmura, rzeczniczka KPP w Mielcu.

Policjantka wyjaśniła, że na razie nie wiadomo, która ze stron zainicjowała spór. Wiadomo jednak, że policja wszczęła dochodzenie „w sprawie nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych”.

„Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia i liczbę osób, która brała w nim udział. Zabezpieczamy i jeszcze analizujemy zapisy monitoringu” – przekazała asp. Chmura.

O sprawie zrobiło się głośno za sprawą nagrania, które pojawiło się w sieci. Na filmie widać, jak samochodem próbowano potrącić uczestników zbiegowiska.

Policja ustaliła, że pojazd prowadził Cygan. „Zidentyfikowaliśmy już jego tożsamość i przesłuchaliśmy go w charakterze świadka. Złożył on już wyjaśnienia” – poinformowała rzeczniczka policji.

Według asp. Chmury źródłem konfliktu może być sytuacja z początku czerwca. Wówczas to w rejonie Góry Cyranowskiej doszło do uszkodzenia ciała 16-latka. Dokonał tego 15-letni Cygan.

W następstwie tych wydarzeń na murach w Mielcu pojawiły się hasła wymierzone w Cyganów. Co ciekawe, w związku z incydentem nikt nie został jeszcze zatrzymany.

Źródło: WP

REKLAMA