Rachunek za lockdown. „Deficyt budżetowy do 2060 roku”

wskaźnik dobrobytu/Pandemia koronawirusa, kryzys, recesja. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Pandemia koronawirusa, kryzys, recesja. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Deficyt budżetowy aż do 2060 roku czeka Australię w wyniku obostrzeń wprowadzonych przez władze. Rządowy raport pokazuje skalę katastrofy wywołanej przez lockdown.

Rząd Australii opracował raport, w którym opisano długofalowe skutki pandemii, a dokładniej obostrzeń, które w związku z nią wprowadzono. Obraz wyłaniający się z dokumentu jest przerażający.

Raport zaprezentował minister finansów Josh Frydenberg. Frydenberg stwierdził, że Australijczycy muszą zwiększyć swoją produktywność, jeśli chcą utrzymać obecny poziom życia.

Władze szacują, że Australii grozi deficyt budżetowy utrzymujący się co najmniej do 2060 roku. To efekt programów wsparcia, w ramach których rząd wpompował w gospodarkę miliardy dolarów.

Na gospodarce i społeczeństwie odbije się też stagnacja przyrostu naturalnego. Jak wynika z opracowania to z kolei efekt decyzji władz o zamknięciu granic oraz już i tak niskiej dzietności kobiet.

W czasie pandemii przyrost naturalny w Australii spadł do poziomu najniższego od ponad 100 lat. Licząca 25,7 mln mieszkańców Australia osiągnie liczbę mieszkańców na poziomie 38,8 mln dopiero w 2060 roku – tj. sześć lat później niż dotychczas prognozowano.

Rząd spodziewa się, że migracja do kraju wróci do przedpandemicznego poziomu dopiero w 2024-2025 roku.

Autorzy opracowania twierdzą, że to największa katastrofa dla gospodarki od czasu Wielkiego Kryzysu. Natomiast niektóre skutki tego wstrząsu będą w Australii odczuwane przez długie lata.

Źródło: Rzeczpospolita

8 KOMENTARZE

  1. informuję:
    ,ze ja pszebywjonc w kraju,dostałem kataru,li wnioskuje że pszy otfatym oknie spałem.
    I prosze,by durnie nie zostawiały swych adresów,

  2. Konfiskata majątków kaczora, tego naszego naszego premiera(którego nazwiska zapomniałem, taki wspaniały) jak również reszty posłów głosujących za obostrzeniami jak i ich rodzin, bliskich i dalszych na rzecz spłaty przynajmniej części raty tego bajzlu…

Comments are closed.