Zniszczono pomnik św. Jana Pawła II. Chcą żeby papież Franciszek przeprosił

Zniszczony pomnik św. Jana Pawła II.
Zniszczony pomnik św. Jana Pawła II.
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl

W Kanadzie trwa lewackie rozliczanie z przeszłością i zbrodniami na tubylczej ludności. Wandale zniszczyli pomnik papieża Jana Pawła II, a czerwone ślady stóp prowadziły od rzeźby do kościoła.

Od kilku tygodniu w Kanadzie trwają prace na terenie dawnych szkół z internatami służących do „cywilizowania” tubylczej ludności. Dotychczas odkryto już ponad tysiąc szczątków dzieci.

Wobec dzieci dochodziło bowiem do przemocy fizycznej i seksualnej. Często zmuszane były też do pracy i głodzone.

Na niektórych miano też prowadzić eksperymenty medyczne. Bite i gwałcone dzieci często nie dożywały końca procesu „cywilizowania”.

W maju przy jednej z takich placówek w Kamloops odkryto grób z ponad 250 szczątkami dzieci. W ostatnich dniach na terenie byłej szkoły w Marieval znaleziono nieoznakowane groby 751 indiańskich dzieci.

Odkrycia wywołały poruszenie, ale i wściekłość rdzennej ludności. Sytuacja jest tym bardziej napięta, że placówki te działały jeszcze w latach 90. XX wieku, a według rdzennych mieszkańców Kanady nawet 30 tys. dzieci zostało odebranych rodzinom i zaginęło bez śladu.

Ponieważ placówki były prowadzone początkowo m.in. przez Kościół katolicki to gniew tubylców zwrócił się przeciwko katolikom.

W nocy z sobotę na niedzielę nieznani sprawcy zniszczyli pomnik Jana Pawła II przed kościołem pw. Świętego Różańca w Edmonton na zachodzie Kanady.

Nieznany sprawca pochlapał pomnik czerwona farbą, a czerwone ślady stóp prowadziły od drzwi kościoła do rzeźby. U stóp posągu Jana Pawła II posadzono pluszowe zabawki.

Policja twierdzi, że aktu wandalizmu dokonała najprawdopodobniej kobieta. Sprawę bada wydział policji zajmujący się przestępstwami z nienawiści.

Przewodniczący katolickiej archidiecezji w Edmonton abp Richard Smith wydał oświadczenie, w którym przypomniał, że to właśnie Jan Paweł II w 1987 roku stanął w obronie praw rdzennej ludności Kanady.

Niestety zniszczenie pomniku Jana Pawła II to nie wszystko. W ub. tygodniu na terytorium Kolumbii Brytyjskiej podpalonych zostało co najmniej pięć kościołów, z czego cztery z nich uległy znacznemu zniszczeniu.

Natomiast w Saskatoon w prowincji Saskatchewan drzwi kościoła zostały pokryte czerwonymi odciskami dłoni. Z kolei premier Justin Trudeau zaapelował do papieża Franciszka, by w imieniu Kościoła katolickiego przeprosił rdzenną ludność.

Źródło: Rzeczpospolita

40 KOMENTARZE

  1. ” Ponieważ placówki były prowadzone początkowo m.in. przez Kościół katolicki to gniew tubylców zwrócił się przeciwko katolikom. ” precyzyjniej , gniew został skierowany przeciwko …

  2. 10/10
    Trzeba też wziąć pod uwagę pewien najprostszy fakt, który umyka, a racze jest celowo pomijany: a mianowicie normalną śmiertelność dzieci w przeszłości. Otóż na przełomie wieków XIX i XX-go zazwyczaj co roku umierało jedno dziecko na ok. 40 w wieku szkolnym. Wcale nie dzieci głodzonych, ani nie torturowanych! Gdzieś trzeba było potem je pochować.

    • Premier Kanady bawi się w sędziego i nie czekając na wyniki autopsji, ale każe papieżowi przepraszać. Nie będę zdziwiony, gdy okaże się, że większość umarła na choroby zakaźne. A w porównaniu do dzieci pozostałych w indiańskich rodzinach, że umarło ich mniej!

      • Tiaaa… a Kazimierz Łyszczyński polski filozof skazany na śmierć za ateizm, autor „O nieistnieniu Boga”) tak naprawdę umarł… z nudów.
        „…Wprowadzono go na miejsce stracenia. Pastwiono się naprzód na języku i ustach, którymi „srogo skrzywdził Boga”.Potem spalono rękę, to narzędzie najszkaradniejszego płodu, dalej papiery bluźniercze; na koniec on sam „potwór tego wieku, bogobójca i prawołomca (…) został ścięty i pożarty błagalnymi płomieniami, jeżeli tylko można przebłagać nimi Boga…”

        • Franciszek wprowadzil kosciol w calkowity chaos i uczynil go niezdolnym do jakiegokolwiek dzialania. JP II oczywiscie tez ma w tym swoj udzial.Cala historia oparta jest na klamstwie tak jak mordowanie sieroetk przez zakonnice w Irlandii.Natomiast nie ma komu przeciwstaiwc sie temu lajdactwu.

          • Ponieważ – niestety! – zaprzestano zabijać za opluwanie najświetszych wartości. Tymczasem są one cenniejsze od zycia i w ramach ich słusznej obrony należy uśmiercać łajdaków plujacych na krzyż Chrystusowy.

        • No i co z tego?
          Czy to dowodzi tego, że indiańskie dzieci były celowo przez Kościół Katolicki eksterminowane?
          Swoją drogą kaźń Łyszczyńskiego miała, moim zdaniem widać to dzisiaj wyraźnie, sens. Normalni ateiści żyli w Rzeczypospolitej spokojnie. A ten pseudofilozof prowokował społeczność, bluźnił prawie wedle reguł tolerancji represywnej.
          Takich osobników słusznie uśmiercano i SZKODA, ŻE TEGO ZAPRZESTANO.

          • Nie wiem co jest tego przyczyną, za śliski kocyk na porodówce, czy mutacja twojego DNA, ale jesteś wzorcowym czubem na tle religijnym. Jako taki powinieneś stanąć w Sèvres pod Paryżem tuż obok wzorca metra.

          • Lewak tego nigdy nie zrozumie. Ale jednak spróbuj.
            Za obrazę osobistą dawniej był pojedynek, kończący się często śmiercią. A obraza najświętszych uczuć społeczności to coś więcej niz obraza osobista.

        • @klioes+vel+pislamista: ” należy uśmiercać łajdaków plujacych na krzyż Chrystusowy.”

          ty naprawdę jesteś TOTALNY pi..dolec !
          Bo jak nazwać kogoś, kto chce mordować w imię Chrystusa, który kazał… wrogów kochać, a nie mordować :)))

          • Dalej nic nie jerzysz, chociaz napisalem powyzej o obrazie osobistej i pojedynkach oraz znacznie wiekszej obrazie zbiorowej.
            Nie ma mowy o MORDOWANIU w imie Chrystusa.
            Mowa jest o LEGALNYM ZABIJANIU w imie zniewagi zbiorowej.

          • :) Aha, więc gdy zabijasz „w imię zniewagi zbiorowej”, (obrażenia religii założonej przez Jezusa Chrystusa), to nie naruszasz przykazania tegoż Jezusa, aby nie zabijać wrogów tylko ich kochać…? :D A tak poza tym, wszyscy zdrowi…?
            Reasumując: najwłaściwsze wdzianko dla ciebie, to solidny kaftan bezpieczeństwa.

          • Nie. Nie naruszam.
            Nikt nikomu nie nakazuje zniewazania powszechnych dla danej spolecznosci tabu. Ktos kto depcze uczucie wszystkich, wie co robi i na jaka kare sie naraza.

            Legalny wyrok smierci nie jest morderstwem.
            Za zniewagi chrzescijanskie sady skazywaly na kare glowna. Kara smierci jest dopuszczalna moralnie.
            Posiadasz bledne wyobrazenia o milosci blizniego.

          • Chcesz zabijać ludzi za wypowiedziane przez nich słowa.
            Ergo: jesteś totalny czub i twoim dożywotnim ubraniem powinien być kaftan bezpieczeństwa.

          • @olaboga
            Nie kombinuj. Nie wiem jak było np. z Łyszczyńskim. Nie chodzi o wypowiedzenie słowa, ale o sianie zamętu, o publiczne stałe znieważanie, publiczne gorszenie (sprawianie, że ktoś staje się gorszy).
            Np. dziś masz działalność LGBT. Póki co nie udowodniono im jakiegoś morderstwa, więc rzecz tylko w słowach – uważasz, że mają prawo robić to, co robią? Mam na myśli te plugawe demonstracje i deprawowanie dzieci.

          • @olaboga
            Już Ty się nie opierzaj w gołąbka pokoju, bo nikt Ci w to nie uwierzy. Dopóki nie uznasz, że sam jesteś nędznikiem, który ma skłonność do największej podłości, dopóty nie będziesz wiarygodny. Mało tego – nie uznawanie tego najprawdopodobniej doprowadzi Ciebie, prędzej czy później, do jakiejś podłości. Tylko prawda wyzwala.

        • XVII w. – co tam jeszcze wyciągniesz? A Krzyżacy – zakon NMP – mieczem nawracali…

          Jak chcesz się karmić nienawiścią – Twoja sprawa, lecz pamiętaj, że kto sieje wiatr, zbiera burzę.
          Lepiej się doczytaj ile dobra KK sprawił na tym łez padole, a potem oceniaj.

  3. Parę tysięcy Kimów w rozmaitych posągowych pozach w Korei jest do pochlapania. Niech tam spróbują obrońcy uciśnionych. Najprościej rozładować frustrację poprzez kopanie leżącego po uprzednim upewnieniu się, że nie wstanie i nie odda.

  4. Franciszek wprowadzil kosciol w calkowity chaos i uczynil go niezdolnym do jakiegokolwiek dzialania. JP II oczywiscie tez ma w tym swoj udzial.Cala historia oparta jest na klamstwie tak jak mordowanie sieroetk przez zakonnice w Irlandii.Natomiast nie ma komu przeciwstaiwc sie temu lajdactwu.

    • JPII chaosu w Kościele nie czynił i autorytet światowy potrafił zdobyć i go miał.
      Myślę, że jest to tak wielka postać, że „obroni się sama”.
      A jak obroni się sama, obroni też nas i cały świat.
      Jakkolwiek potęgi kłamstw ciskanych w Niego i w Kościół nie sposób lekceważyć,
      to wszyscy plujący na tego świętego, na największego z Polaków, doznają zawstydzenia.

      • Najlepsze zawsze jest to, że szuka się dziury w całym. „A może coś kiedyś komuś niegrzecznie odburknął?” Trzeba patrzeć na całokształt, nikt nie jest super czysty moralnie – święty tego nie oznacza, święty oznacza zupełnie coś innego. Znamienne jest to, że ci co zarzucają jakiejś zło, nie zwracają w ogóle uwagi na to ile dobra ktoś wyświadczył.

  5. Anglosascy protestanci zalatwiaja dwie sprawy za jednym zamachem .Niszcza znienawidzony kosciol i dobieraja sie za darmo do bogactw naturalnych Kanady. Celem tej akcji jest przekazanie wladzy nad naturalnymi bogactwami Kanady „radom plemiennym”, ktore za wielkie bele perkalu i stosy lusterek oddadza je korporacjom .

    • 10/10
      O to właśnie w tym wszystkim chodzi!
      KK był przez wieki JEDYNYM obrońcą indian.
      A teraz ci, co Indian niszczyli, przedstawiają im KK jako ich eksterminatora.
      Wszystko się powtarza dokładnie tak, jak w Ewangelii: tłum, który tyle Chrystusowi zawdzięczał, został przeciwko Niemu podpuszczony i krzyczałdo Piłata: „Ukrzyżuj Go!”

  6. Kłamiesz ty lewacka cioto. Łyszczyńskiemu obcięto łeb na Rynku Starego Miasta w Warszawie, a później jego zwłoki spalono. Główną jego winą potwierdzoną wyrokiem króla Jana III Sobieskiego, był fakt, że zataił bliskie pokrewieństwo swojej córki z krewnym pozwalając na ich małżeństwo. Będąc podsędkiem brzeskim jako urzędnik sądowy złamał prawo. Inaczej było w ZSRR gdzie za religię zostało zabitych ponad 100.000 duchownych. Tam sobie poszukaj wzorców cioto.

    • @preczzpreczem
      Łżesz jak parszywy pies obłąkany nawiedzeńcu na tle religijnym.
      Gdyby to od was zależało, nawiedzone genetyczne świrki, to stosy inkwizycji płonęłyby do dziś, a na nich tak zwani przez was „heretycy” , ateiści i zwykłe zielarki, lub osoby chore psychicznie.
      Na szczęście w całej Europie (w Polsce także) ludzie hurtowo odchodzą od waszych guseł.

      • @olaboga
        Ależ Ty jesteś ignorant! Na stosach zazwyczaj paliły władze świeckie. Ilość ofiar Inkwizycji w skali świata, to tyle co kot napłakał. Ktoś kiedyś podsumował, chyba jakieś 20 tys. przez wszystkie wieki.
        Doucz się zanim głos zabierzesz, chyba, że przyświeca Ci kłamstwo…

Comments are closed.