
Największa lewicowa organizacja młodzieżowa stwierdziła na Twitterze, że ludzie w PRL-u nie wyjeżdżali z Polski, bo mieli zapewnioną godną pracę…
Nikt nie wymaga od lewicowców, szczególnie skrajnych, by jakoś błyszczeli inteligencją. Sam fakt, że popierają taką, a nie inną ideę, dużo o nich mówi.
Tym razem jednak Federacja Młodych Socjaldemokratów przeszła sama siebie. W wymianie zdań z młodzieżówką związaną z KO stwierdzili bowiem, że ludzie nie wyjeżdżali z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, bo było im tak dobrze.
– Ludzie np. za PRL nie wyjeżdżali bo władza im to skutecznie utrudniała? – napisał profil Młodej Unii (Młodzieżówka Unii Europejskich Demokratów).
– A może dlatego nie wyjeżdżali bo mieli godną pracę? – pada z konta Federacji Młodych Socjaldemokratów.
Kilkanaście lat stalinizmu, kilkadziesiąt ,,demokracji ludowej”, niekończące się debaty historyczne po 89, przeładowane programy historii w szkołach.
Tymczasem 2021: pic.twitter.com/cuw6K9Eb2H— Adrian Zwoliński (@ZwolinskiAdrian) June 29, 2021
Można by powiedzieć, że to tylko młodzi lewacy, którzy mogą być odklejeni od rzeczywistości i popadać w skrajności. Tylko, że młodzieżówka bierze czynny udział w polityce Nowej Lewicy.
W lutym szef Federacji Młodych Socjaldemokratów Artur Jaskulski został powołany na nowego rzecznika partii.
– Chcemy te postulaty zgłaszane przez młodzież realizować – mówił wtedy Włodzimierz Czarzasty.
Cóż, jeśli młodym lewicowcom marzy się powrót do PRL-u, to byli SLD-owcy są dla nich idealnymi partnerami do zrealizowania tego pomysłu.
Źródło: Twitter