
Milioner i programista John McAfee został znaleziony martwy w celi, gdzie czekał na ekstradycję do USA. Teraz podano oficjalne wyniki sekcji zwłok kontrowersyjnego biznesmena.
Urodzony w Wielkiej Brytanii John McAfee był twórcą jednego z najpopularniejszych programów antywirusowych na świecie oraz znanym biznesmenem i programistą. W ostatnim czasie popadł w problemy z prawem.
Prokuratura amerykańskiego stanu Tennessee zarzuciła mu ukrywanie dochodów przed fiskusem. Skarbówka zarzucała mu, że nie zgłosił milionów dolarów, które zarobił jako konsultant ds. kryptowalut oraz honorarium jakie otrzymał za prawa do filmu dokumentalnego o sobie.
W październiku 2020 roku milioner został aresztowany na lotnisku w Barcelonie. Od tego czasu przebywał w hiszpańskim więzieniu, gdzie czekał na decyzją ws. ekstradycji do USA.
Ta zapadła w ub. tygodniu. Kilka godzin po tym, jak hiszpański Sąd Najwyższy zezwolił na jego ekstradycję do Stanów Zjednoczonych, milioner został znaleziony martwy w swojej celi.
McAfee od początku twierdził, że oskarżenia amerykańskiej prokuratury są motywowane politycznie. Już w 2019 roku przekonywał, że dostawał groźby od amerykańskich oficjeli.
Milioner stwierdził, że jeśli kiedyś zostanie znaleziony martwy w więziennej celi, to nie będzie to samobójstwo. Po ogłoszeniu śmierci Johna w samobójstwo męża nie uwierzyła jego żona – Janice, która zażądała dokładnego śledztwa ws. jego śmierci.
Teraz dziennik „El Pais” poinformował, że oficjalna sekcja zwłok została wykonana. Wykazała ona, że do śmierci doszło w wyniku samobójstwa.
Prawnik zmarłego Javier Villalba przekazał, że Janice McAfee poprosiła o drugą, niezależną autopsję, gdy tylko zostaną opublikowane wyniki pierwszej.
Źródło: El Pais / Rzeczpospolita