Szymon Hołownia Źródło: YouTube
Szymon Hołownia Źródło: YouTube
REKLAMA
Zamierzamy skorzystać z przewidzianych prawem narzędzi odwoławczych i kontynuować wyjaśnianie wątpliwości co do odrzuconego przez PKW sprawozdania finansowego komitetu Szymona Hołowni; ostateczny werdykt przyjmiemy z pokorą i wykonamy – podkreślił Michał Kobosko, który był pełnomocnikiem komitetu.

Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła w poniedziałek sprawozdanie finansowe z ubiegłorocznych wyborów prezydenckich komitetu Szymona Hołowni z uwagi na przyjęcie z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego łącznie ponad 201 tys. zł.

PKW w swojej uchwale wskazała, że blisko 33 tys. zł zostało przyjęte przez komitet Hołowni w niedozwolonym terminie. Ponad 19 tys. zł wpłacono między 11 maja a 4 czerwca 2020 r., a więc już po 10 maja 2020 r., na który to dzień marszałek Sejmu zarządziła wybory, a przed 5 czerwca 2020 r., kiedy PKW przyjęła zawiadomienie Hołowni o uczestnictwie w wyborach zarządzonych na 28 czerwca 2020 r. Z kolei po dniu wyborów, od 29 czerwca do 25 września 2020 r., komitet Hołowni pozyskał środki w wysokości ponad 13 tys. zł.

REKLAMA

Ponad 168 tys. zł wpłaconych na komitet Hołowni pochodziło od nieuprawnionych podmiotów. Chodzi m.in. o spółki prawa handlowego, fundacje, stowarzyszenia, osoby, co do których komitet nie był w stanie ustalić, że są obywatelami polskimi mającymi stałe miejsce zamieszkania na terenie Polski, a także o rachunki osób prowadzących działalność gospodarczą, co do których komitet nie był w stanie wykazać, iż jest to rachunek osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, wykorzystywany przez tę osobę zarówno do celów związanych z tą działalnością, jak i do celów związanych z codziennym funkcjonowaniem osoby fizycznej.

W ciągu 14 dni od doręczenia postanowienia PKW o odrzuceniu sprawozdania pełnomocnikowi finansowemu komitetu przysługuje prawo wniesienia skargi do Sądu Najwyższego.

Źródło: PAP

REKLAMA