Marszałek Witek wciąż prześladuje Grzegorza Brauna. Poseł Konfederacji wykluczony z obrad Sejmu [VIDEO]

Grzegorz Braun kontra Elżbieta Witek. Foto: PAP/Rafał Guz
Grzegorz Braun kontra Elżbieta Witek. Foto: PAP/Rafał Guz
REKLAMA
Marszałek Elżbieta Witek po raz kolejny utrudniała Grzegorzowi Braunowi z Konfederacji wykonywanie pracy posła. Gdy prawicowiec wszedł na mównicę, to polityk PiS najpierw odmówiła mu prawa do głosu, a następnie wykluczyła go z obrad – jako pretekst posłużyło jej to, że poseł nie miał na twarzy maski.

W środę rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Sejmu, podczas którego posłowie zajmą się m.in. rządowym projektem noweli ustawy o dowodach osobistych oraz podejmą też kolejną próbę wyboru nowego RPO.

Nie wszyscy parlamentarzyści mogą jednak wykonywać swoją pracę, a przynajmniej nie wtedy, gdy na posterunku jest marszałek Elżbieta Witek.

REKLAMA

Po godz. 10.20 przemówić chciał Grzegorz Braun – reprezentant konserwatywnego skrzydła Konfederacji. Polityk nie mógł jednak skorzystać z przysługującego mu prawa.

Pod pretekstem ochrony „pań w stanie błogosławionym”, które miały znajdować się na Sali Plenarnej, przed nienoszącym maski politykiem – Witek nie pozwoliła Braunowi zabrać głosu.

– Wzywam panią do poszanowania prawa – przywoływał pisowską marszałek do porządku Konfederata.

Na nic się to jednak nie zdało. Ostatecznie Witek nie tylko nie pozwoliła prawicowcowi przemówić, ale w ogóle wykluczyła go z obrad. To oczywiście nie jest tylko atak na samego polityka prawicy, ale także na wszystkich wyborców, których ten w Sejmie reprezentuje.

Polityk skomentował zdarzenie na Twitterze:

Po prostu upominam się o przestrzeganie prawa, przynajmniej w Wysokiej Izbie, która je stanowi. Zaś marsz. @elzbietawitek, uniemożliwiając mi wykonywanie mandatu posła, popełnia kolejne delikty – działa bez podstawy regulaminowej i konstytucyjnej – napisał Grzegorz Braun.

REKLAMA