50 zabitych, w tym 40 terrorystów po ataku islamistów w Nigrze

Zamach wojskowy w Mali. Fot. Twitter
Pięciu cywilów i czterech żołnierzy zginęło w niedzielę 11 lipca podczas ataku dżihadystów w tak zwanym regionie „trzech granic”. Do ataku doszło w regionie Tillabéri, niedaleko granicy z Mali i Burkina Faso.

Rząd Nigru informuje o „szybkiej i energicznej reakcji Sił Obrony i Bezpieczeństwa (FDS)”, która „umożliwiła odparcie ataku zadając wrogowi ciężkie straty”. Ministerstwo obrony informuje, że zabito 40 terrorystów.

Atak miał miejsce w Tchoma Bangou w departamencie Ouallam, w regionie Tillabéri. Region znany jako „obszar trzech granic” i od lat jest regularnie celem ataków przenikających tu grup dżihadystów. W styczniu ponad 100 cywilów zginęło po podobnym ataku w Tchoma Bangou i Zaroumadareye, sąsiedniej wiosce.

W regionie Tillabéri od 2017 roku obowiązuje stan wyjątkowy. Władze przez rok zakazywały np. używania motocykli, które wykorzystują terroryści do szybkiego przemieszczania się. Niger od lat walczy z grupami dżihadystów z Sahelu w zachodniej części i islamistami z grupy Boko Haram na południowym wschodzie.

Pomimo regionalnej współpracy i zachodniej pomocy wojskowej, zjawisko to rozszerza się. Terroryści mają oparcie w kilku plemionach. 98,4% mieszkańców Nigru wyznawało islam, a 0,8% mieszkańców to chrześcijanie.

Źródło: France Info

2 KOMENTARZE

  1. „Terroryzm scala społeczeństwo, daje możliwość kontroli, tworzy stanowiska, żywi i ubiera władzę. Zaprawdę, gdyby terroryzm nie istniał, należałoby go wymyślić”

Comments are closed.