Pisarz Paulo Coelho wspiera „antyfaszystowski” festiwal jazzowy w Brazylii

„Antyfaszystowski”, bo organizatorzy nie kryją, że przesłanie festiwalu ma być skierowane przeciw prezydentowi Brazylii Jairowi Bolsonaro. Laureatowi Nobla i komuniście zaś wszystko z „faszyzmem” kojarzy się nader łatwo.

Pisarz wezwał do finansowego wsparcia festiwalu jazzowego, którego prośba o dotację rządową została odrzucona. Chodzi o Le Capao Jazz Festival, który wesprze ostatecznie fundacja Paulo Coelho. Jej organizatorzy twierdzą, że „walczą z rasizmem” i są „postępowi”.

Fundacja Coelho & Oiticica zaoferowała pokrycie kosztów festiwalu Capao. Sam pisarz mieszka w Genewie (wcześniej we Francji) i od 2015 roku zarządza fundacją razem żoną Christiną Oiticica. Festiwal starał się o dotacje w wysokości 145 000 reali (28 000 dolarów).

W sumie taka sobie suma. Pochodzący z Brazylii autor „Alchemika” postawił jeden warunek swojego wsparcia – „zachowanie przez festiwal antyfaszystowskiego charakteru”. Wydarzenie jest organizowane od 2010 roku w małym miasteczku w dolinie Capao, w północno-wschodnim stanie Bahia. Organizatorzy Capao Jazz Festival oskarżali rząd prawicowego prezydenta Jaira Bolsonaro, że odrzucił ich podanie o dotację z „powodów ideologicznych”.

Narodowa Fundacja Sztuki (Funarte), instytucja publiczna związana z ministerstwem kultury rzeczywiście nie przyznała pieniędzy podatników na lewacką imprezę. Organizatorzy oburzyli się zwłaszcza za to, że Funarte w odmowie przyznania dotacji zacytowała zdanie przypisywane Janowi Sebastianowi Bachowi – „„Muzyka jest harmonią na cześć Boga i rozkoszą dla duszy”. Tymczasem festiwal promował „walkę z faszyzmem, rasizmem i wyzwolenie z wszelkich form ucisku i uprzedzeń”.

Okazało się zresztą, że organizatorzy kłamią, bo sprawa dotacji nie była rozstrzygnięta, a negatywna ocena pochodziła z „opinii technicznej” konsultanta. Padły jednak oskarżenia o „cenzurę”, a „postępowe” media wypisują, że „od czasu dojścia do władzy w 2019 roku Jair Bolsonaro nasilił ataki na świat kultury”. Lewica kpiła też z odniesienie się w opinii do Boga.

Teraz do ataku na prezydenta Brazylii dołączył się i komunista Coelho. Każdy pretekst do ataku na prezydenta Bolsonaro okazuje się dobry i jest nagłaśniany na cały świat. Obalono Donalda Trumpa, więc pora i na „Trumpa tropików”. Ameryka Łacińska ma wrócić na ścieżkę „postępu”…

Źródło: AFP

10 KOMENTARZE

  1. Niedawno czytałem Pielgrzyma. Zastanowiła mnie ‚mitologia’, niekompatybilna z Biblią. Niestety może wywołać mętlik u słabo wierzących…

    • to tak ja Tokarczuk, która również za lewactwo i ojkofobię (antypolonizm, kłamstwo historyczne ws. Żydów) dostała Nobla

  2. paolo koalo, marny pisarzyna znany głównie z dwóch, trzech książek i całej masy bezwartościowych cytatów „inspiracyjnych”. Sam siedzi wygodnie w Szwajcarii, otoczony luksusem, a walczy o równość klas – to takie typowe dla tych hipokrytów.

  3. W Brazylii Jair Bolsonaro nie chce lockdownów pod pretekstem fałszywej pandemii które zubożyły by jeszcze bardziej Brazylię …
    więc Elity NWO wyjęły z szafy Paula Cohelo guru lewaków, sekciarza okultystę nie zdziwił bym się gdyby okazało się że jest pedofilem, nekrofilem jak Jimmy Saville.
    Mogli by dodać Tokarczuk, Maceona, Bidena, Harris … jako wsparcie :)

Comments are closed.