Przeciwnicy przymusowych szczepień na ulicach całej Francji [VIDEO]

Nie dla paszportów szczepionkowych. Patrioci Philippota na ulicach Paryża Fot. Twitter Philippot
Nie dla paszportów szczepionkowych. Patrioci Philippota na ulicach Paryża Fot. Twitter Philippot
Prenumerata NCZ! z prezentem

Przez Francję przetaczają się demonstracje przeciwko „przepustkom szczepionkowym”. Ich przeciwnicy maszerują ulicami Paryża, Caen, Rouen, Rennes, Perpignan i wielu innych francuskich miast i miasteczek.

Organizatorami wieców i marszów są partie polityczne, od prawa do lewa, żółte kamizelki, ruchy obywatelskie. Policja podaje, że 3000 osób wyruszyło na ulice portu Vannes (Morbihan).

W Nantes ma być około tysiąca. W La Rochelle paraduje ponad 3000 osób, twierdzi France Bleu. W normandzkim Caen 2000, tyle samo w Rennes.

W czasie protestów w święto narodowe 14 lipca policja doliczyła się tylko 17 tys. osób. Teraz jest ich znacznie więcej. W Paryżu są trzy osobne manifestacje. Dwie społeczne i jedna na wezwanie partii „Patriotów” Philippota.

W Tuluzie, pomimo zakazu organizowania demonstracji przez prefekta, zebrało się około 3500 osób, tyle samo w Marsylii, w Perpignan 500, tyle samo w Lille.

Wiadomości o wiecach napływają ze wszystkich regionów i jak na okres wakacyjny, frekwencja jest dość wysoka. W Alzacji 1200 osób zebrało się w Mliluzie, 1500 w Colmar, 3000 w Strasburgu.

Manifestacje obywają się także w Bordeaux (Gironde), Pau (Pyrénées-Atlantiques), Narbonie (Aude), Metzu (Moselle), Chambéry (Savoie), Quimper (Finistère), Clermont-Ferrand (Puy-de-Dôme) czy Valence (Drôme). Wszystkie liczą od kilkuset do kilku tysięcy osób.

Demonstranci są dość zradykalizowani i nie można wykluczyć incydentów. W centrum szczepień w Isère zdemolowano np. budynek tej placówki i wypisano hasła „szczepienia=ludobójstwo”. Zebrani skandują: „stop dyktaturze szczepień”, „apartheid”, „stalinizm” „Macron do dymisji”!

Paryż:

La Rochelle:

Narbona:

Tuluza:

Marsylia:

11 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy Polacy rusza dupe jak u nas zrobią to samo, a zrobią. Zaczną od przymusu szpryc u medyków bo już w paru krajach po kolei wprowadzili. To raczej nie wyciągnie ludzi na ulicę. Ale zaraz będzie segregacja tak jak we Francji. Do tej pory na tych protestach co byłam jakichś niesamowitych tłumów nie było. Gdzie te 50℅ niezaszprycowanych? ! Wystarczył by 1-2 mln żeby byli na proteście!

  2. niewiele ich,wiec nic nie zdzialaja.to samo w polin.wiekszosc spoleczenstw to bydlo hodowlane hodowane przez politykow i media

  3. to jest walka o życie dla ludzi pracy i ich dzieci, nas wszystkich . Wszyscy musimy się zjednoczyć i walczyć z tą małą grupką demonów przy korycie. Walka metodami demokratycznym nie wystarczy bo przeciwnik jest chytry i chroniony przez siły milicyjne i pluje nam w twarz. Czy to nie kpina w „żywe oczy” : MY opłacamy milicjantów i wojsko z naszych podatków a ci mundurowi ochraniają psychopatów, kłamców i nałogowych morderców a tych którzy ich opłacają pałują ? Pobudka!!!

  4. A u nas barany gęsiego na rampę do punktu szprycowania, bo przecież szpryca czyni wolnym.

    Cała akcja modyfikacji genetycznej ludzi jest testem na inteligencję z jednoczesną eksterminacją głupszej części społeczeństwa.

    • 1940-1945 — „Arbeit macht frei” — „Praca czyni wolnym” — „Work sets you free”

      2020-???? „Iniekcja czyni wolnym” „Injection makes you free” — „Injektion macht frei”

  5. Ładnie w Polin też by się przydało tu trzoda jest leniwa, barany do szprycowania, do kościoła macanie koralików …
    ale i tak nic to nie da bo trzeba pobrudzić se ręce i zrobić porządek twardymi metodami a na to chętnych nie ma :)

Comments are closed.