Dowody osobiste „neutralne płciowo”. LGBT otwiera szampana

Flaga LGBT. Foto: pixabay
Flaga LGBT. Foto: pixabay
Środowiska LGBT mają powody do radości. Argentyna wprowadziła nowe dowody osobiste, dostosowane do potrzeb osób „niebinarnych”.

Argentyna przebija kolejne granice „nowoczesności”. Obywatele mają już prawo identyfikować się jako osoby, które nie mają ani płci męskiej, ani żeńskiej.

Jednak do dzisiaj osoby takie musiały wskazywać w dowodach tożsamości (odpowiednik polskiego dowodu osobistego) czy są mężczyzną, czy kobietą. Teraz to się zmieni.

Od środy władze będą mogły wydawać „neutralne płciowo” dowody tożsamości. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta osoby niebinarne mogą nie podawać jednej z dwóch biologicznych płci i wówczas pole z płcią w dokumencie tożsamości pozostanie puste.

Rozporządzenie 476/2021 mówi o tym, że w dokumencie tożsamości w polu „płeć” będzie można umieścić „M” (mężczyzna), „F” (kobieta” lub „X”. „X” oznaczać będzie, że posiadacz dokumentu jest osobą „niebinarną”, bez zidentyfikowanej tożsamości płciowej lub osobą, która z innego powodu nie mieści się w podziale na płeć męską i żeńską.

Tym samym Argentyna będzie pierwszym krajem Ameryki Łacińskiej, w którym pojawią się neutralne płciowo dowody tożsamości. Co ciekawe, już wcześniej Ministerstwo Pracy nakazało, by numery ubezpieczeń społecznych nie zawierały informacji o płci ubezpieczonego.

To jednak nie koniec. Analogiczna zmiana ma niebawem zostać wprowadzona w numerach identyfikacji podatkowej.

Źródło: Rzeczpospolita

10 KOMENTARZE

  1. Absurdalne jest tutaj podawanie płci a nie to, że jest coś innego niż męska i żeńska. Bo jeśli powszechnie mówi się o równouprawnieniu to nie po to by cokolwiek uzależniać od płci.

    • Podawanie płci jest widocznie potrzebne w celach IDENTYFIKACYJNYCH. Myślisz że podanie koloru oczu też jest po to żeby coś „uzależniać”??

Comments are closed.