TOKIO 2020. Osiem testów na koronawirusa z różnymi wynikami i wykluczenie z Igrzysk Olimpijskich

Test na koronawirusa.
Test COVID-19 - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Czeska siatkarka Marketa Slukova nie zagra na igrzyskach olimpijskich. Powodem jest pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Igrzyska olimpijskie w Tokio zamieniają się w tragifarsę. Kolejni sportowcy odpadają z igrzysk przez koronawirusa… albo pozytywne wyniki testów na niego.

Najnowszą ofiarą jest czeska siatkarka plażowa Marketa Slukova. Objęta kwarantanną Slukova nie może zagrać w parze z Barborą Hermannovą.

Turniej siatkówki plażowej rozpoczyna się już w sobotę. Dlatego dla Slukovej wynik testu i kwarantanna oznacza przyspieszony koniec przygody w Tokio.

Niestety, dla mnie i dla Barbory oznacza to, że nie zagramy w igrzyskach. Nie wiem, co powiedzieć, jesteśmy bardzo rozczarowane. Wiem, że jest wiele ważniejszych rzeczy na świecie, jednak w naszym sportowym mikroświecie, w którym żyjemy, występ na igrzyskach jest bardzo ważny – powiedziała Slukova.

Ostatnie pięć czy sześć dni były wyczerpujące psychicznie. Niektóre z nich były negatywne, niektóre nieokreślone, inne pozytywne. W końcu otrzymałam ostateczny werdykt, który niestety skazał mnie na kwarantannę – powiedziała Slukova, która przeszła aż osiem testów na COVID-19 w ciągu ostatnich 24 godzin.

To strasznie boli, nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Cały czas płaczemy, mam nadzieję, że inni sportowcy nie będą musieli przez to przechodzić – mówi siatkarka, która ze względu na igrzyska odłożyła o rok założenie rodziny.

Oprócz Slukovej pozytywny wynik testu uzyskał również Simon Nausch. To trener Czeszek, a prywatnie mąż Slukovej.

Na kwarantannę trafił również czeski siatkarz plażowy Ondřej Perušič. Natomiast w Czechach spore kontrowersje wywołała informacja, że w ekipie sportowców znalazł się lekarz, który nie został zaszczepiony.

Vlastimil Voráček poleciał do Tokio z drużyną tenisistów. Później okazało się, że jeden z tenisistów, Pavel Širuček, po pozytywnym teście również stracił szansę na olimpijski występ.

Źródło: siatka.org / BBC

9 KOMENTARZE

  1. W ogóle nie będę oglądał tej tragikomedii pt. Igrzyska Olimpijskie. Wolę kanały przyrodnicze. Zwierzęta i rośliny to moi wypróbowani przyjaciele!

  2. Przy tych wynikach wręcz narzuca się zaskarżyć procedurę „testowania”. Ale rozumiem, że to temat nietykalny.

  3. Na zachodzie „liczba zakażonych” zależy od ilości testów i od ilości cykli namnażania w PCR.
    Chińczycy się ze wszystkich śmieją – rozwalana gospodarka znienawidzonego zachodu.
    W Chinach z ogromną gęstością zaludnienia nie ma dawno żadnej epidemii bo tam do diagnozy „korony” stosują tomografię komputerową i jeden lub dwa pozytywne testy PCR. Bezobjawowi oraz nie spełniający tych dwóch kryteriów nie są uznawani za zarażonych!!

  4. Uwaga na testy – sondy używane do testowania CV19 nasycone są toksycznym Ethylene Oxide (nowotwory, mutacje genetyczne…).
    Każą wam nosić maski bo rzekomo wirus jest w ślinie, więc mogliby pobrać ślinę podobnie jak to robia z testami DNA, ale nie robią tak, umyślnie gwałcą was przez nos dotykając i kręcąc długimi sondami do miejsca kontaktowego z mózgiem.
    Są informacje, że testy, maski i szczepionki zawierają nanotechnologie (płynne kryształy, roboty, graphene oxide)…

Comments are closed.