Amerykanie ostrzegają: nie używajcie testów na przeciwciała do sprawdzania odporności na SARS-CoV-2

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay

Panel amerykańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób wydał ważne oświadczenie. Amerykanie apelują, aby nie używać komercyjnie dostępnych testów na przeciwciała.

Testy na przeciwciała stają się coraz popularniejsze. Służą one do sprawdzenia, czy dana osoba była już zakażona koronawirusem SARS-CoV-2, który wywołuje COVID-19.

Jednak nie wszystkim komercyjnie dostępne testy na przeciwciała się podobają. Panel amerykańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) wprost oświadczył, by nie używać takich testów.

Według CDC nie nadają się do mierzenia ochrony przed koronawirusem. „Po pewnym czasie poziom przeciwciał zaczyna spadać, to nic złego” – wskazał w rozmowie z ABC News dr Todd Ellerin, specjalista ds. chorób zakaźnych z grupy medycznej South Shore Health w stanie Massachusetts.

Dr Ellerin zwrócił uwagę, że przeciwciała to zaledwie część systemu odpornościowego. „Są inne, np. limfocyty T. Ich odpowiedź jest prawdopodobnie bardzo ważna dla ochrony przed ciężką chorobą, ponieważ mogą one bezpośrednio atakować wirusa” – podkreślił lekarz.

Z kolei dr Dan Barouch, dyrektor Centrum Wirusologii i Badań nad Szczepionkami z Centrum Medycznego Beth Israel Deaconess w Bostonie, wskazał, że korelaty ochrony nie są znane.

„I dlatego nie wiadomo, czy dodatni test na przeciwciała po przejściu COVID-19 oznacza ochronę przeciwko jakiemukolwiek wariantowi, w tym wariantowi Delta” – podkreślił dr Barouch.

„Na ogół nie zaleca się stosowania komercyjnych testów na przeciwciała do monitorowania odpowiedzi na szczepionki, ponieważ oznaczenie tych testów nie zostało dobrze zdefiniowane pod względem tego, czy mogą one przewidzieć ochronę przed szczepionką, czy nie” – dodał dr Barouch.

Wcześniej przed stosowaniem testów na przeciwciała przestrzegła amerykańska federalna Agencja Żywności i Leków. Szczególnie, gdy pacjent otrzymał już szczepionkę.

Źródło: Rzeczpospolita

9 KOMENTARZE

  1. Widzę, że bronią status quo jak źrenicy oka. Jeśli ktoś ma przeciwciała to po co mu szczepionka, po co mu test PCR… ale po co o tym mówić, to niedobra jest, lepiej zakazać testowania przeciwciał.

  2. Cyrk. Niech lepiej zajmą się mianem różnych wirusów w testach, co w ogóle „dodatnie testy” wykrywają.

  3. Przeciwciała o niczym nie świadczą. Odporność pzreciwwirusowa to głównie limfocyty T. Można nie mieć limfocytów B i przeciwciał, a być odpornym. Poziom przeciwciał naturalnie spada z czasem, gdyż w przeciwnym wypadku cały czas mielibyśmy stan zapalny. Dlatego nie ma sensu badać przeciwciał. Warto zbadać limfocyty T.

  4. Czyli zaraz wyprodukują swoje (lepsze nowsze dokładniejsze) droższe testy żeby więcej na nich zarobić no i oczywiście żeby tylko oni zarobili bo jakby to wyglądało że oni mniej zarabiają od innych, a koviidioci będą kupować jak ciepłe bułki 🤣🤣🤣

    • Pon 19.07.2021 Testy PCR odchodzą do lamusa (hossa zarabiana trwa na plan-demii ) a miliarderzy George Soros i Bill Gates są częścią konsorcjum, które ma kupić Mologic Ltd, (nowe testy) brytyjskiego producenta testów Covid-a, w celu zwiększenia dostępu do „przystępnych cenowo najnowocześniejszych technologii medycznych” na całym świecie, zgodnie z oświadczeniem wydanym w poniedziałek.

Comments are closed.