Trybunał Konstytucyjny przywróci niedzielny handel?

Supermarket - obrazek ilustracyjny. / Fot. Pixabay
Supermarket - obrazek ilustracyjny. / Fot. Pixabay

W tym tygodniu Trybunał Konstytucyjny może przywrócić niedzielny handel. O tym, czy sklepy zostaną ponownie otwarte zdecyduje rozprawa, która zaplanowana jest na wtorek.

„Gdy władza wprowadziła zakaz niedzielnego handlu, przedsiębiorcy to oprotestowali, przekonując, że jest on nieuprawnioną ingerencją w swobodę działalności gospodarczej i w prawo do pracy” – przypomina RMF FM.

We wtorek te argumenty rozpatrzyć ma Trybunał Konstytucyjny. Istnieje jednak ryzyko, że znowu opóźni rozprawę.

Wprowadzony zakaz handlu od samego początku powodował wiele kontrowersji. Sieci sklepów kombinowały na wszelkie sposoby, żeby móc otwierać się pierwszego dnia tygodnia. Sposobem było m.in. działanie za zasadzie placówki pocztowej. Teraz rząd chce zaostrzyć przepisy, żeby ukrócić ten proceder.

Walka o handlowe niedziele trwa i żadna ze stron nie zamierza się poddać.

W kontekście gospodarczym ten tydzień to także rozmowy ratowników medycznych z rządem, którzy walczą o godne warunki pracy. Ich postulatem jest zarabianie przyzwoitych pieniędzy, a nie tylko stawek minimalnych.

Źródła: RMF FM, NCzas.com

6 KOMENTARZE

  1. „W kontekście gospodarczym ten tydzień to także rozmowy ratowników medycznych z rządem, którzy walczą o godne warunki pracy. Ich postulatem jest zarabianie przyzwoitych pieniędzy, a nie tylko stawek minimalnych.” Przyzwoite to czyli ile? Dla mnie powinni przyjść z konkretnymi wyliczeniami co i ile ich kosztuje i ile im oszczędności zostaje.

    • A jak dla mnie to to jest śmiech na sali jak pracodawcą ogromnej grupy rozstrzelonych po całym kraju filli firmy „”służba” „zdrowia”” jest rząd i przychodzą calą ekipą albo reprezentacja jakaś do taty grandpapy ministerstwa negocjować zmianę identyczną dla każdego, hehe :) To jest oderwane od rzeczywistości jak ten cały kowit:)

  2. No rząd będzie miał nielada zgryz bo Śniadki & ferajna będą musiały ,coś’ wymyślić na poczekaniu,żeby uzasadnić swoje istnienie.A nie jest to łatwe.Argumenty w postaci śrub i nakrętek już dawno się przejadły.

  3. Śmiechem na sali jest to, że grupa dorosłych ludzi żebrze o tzw. „godne warunki pracy”. Nikt nikogo w tym kraju nie zmusza do pracy jako nauczyciel, pielęgniarka, lekarz czy ratownik medyczny. Jeżeli nie „umisz” niczego innego, to pracuj za tyle, ile właśnie zarabiasz i ciesz się, że masz pracę. A jak się nie podoba to wypad na bezrobocie. Banda żałosnych wypierdków.

  4. DAJEMY – ZABIERAMY
    OTWIERAMY – ZAMYKAMY

    „boska” obsesja krótkofiut#ych…

    ich EZAC BYCIA „PANEM ŻYCIA i ŚMIERCI” od jakiego regularnie zaliczają WPIERDOL….

    NAJBLIŻSZY „JUŻ BŁYSZCZY i SKRZY się NA NIEBIE 12 bramami ” :D

Comments are closed.