Biden chce uczynić z chorych na „długi covid” niepełnosprawnych

Joe Biden i Jill Biden. Zakładają maski na pokaz po wyjściu od byłego prezydenta Jimmy Cartera. Zdjęcie: EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.
Joe Biden i Jill Biden. Zakładają maski na pokaz po wyjściu od byłego prezydenta Jimmy Cartera. Zdjęcie: EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.
Osoby, które cierpią na tzw. długi Covid w stopniu, który nie pozwala im na pełną sprawność, będą miały dostęp do pomocy i ułatwień dotąd dostępnych dla niepełnosprawnych – zapowiedział prezydent USA Joe Biden.

„Wielu Amerykanów, którzy, jak się wydawało, przeszli infekcję wirusem, nadal zmaga się z przewlekłymi trudnościami – trudnościami w oddychaniu, mgłą mózgową, chronicznym zmęczeniem. Te dolegliwości czasem osiągają poziom niepełnosprawności” – powiedział Biden podczas przemówienia przed Białym Domem z okazji 31. rocznicy uchwalenia ustawy zakazującej dyskryminacji osób niepełnosprawnych, której był współautorem.

Prezydent zapowiedział, że jego administracja zapewni, że chorzy najbardziej dotkliwie doświadczeni „długim Covidem” będą mieli dostęp do „należnych im praw i środków” wynikających z ustawy.

„W skład tego wchodzą udogodnienia i usługi w pracy, szkołach i systemie opieki zdrowotnej, tak by mogli żyć godnie i otrzymać potrzebną pomoc, zmagając się z tymi wyzwaniami” – ogłosił prezydent.

W ramach działań ogłoszonych przez Bidena ministerstwa zdrowia, sprawiedliwości, pracy i edukacji wydały w poniedziałek nowe wytyczne, mówiące, że cierpiący na długotrwałe powikłania po Covid-19 mogą kwalifikować się do ochrony przed dyskryminacją i ubiegania się o specjalne udogodnienia w pracy i szkołach.

Liczba cierpiących na przewlekłe problemy po infekcji koronawirusem nie jest dokładnie znana. W czerwcu organizacja pozarządowa FAIR Health opublikowała analizę prywatnych ubezpieczycieli zdrowotnych, z której wynika, że aż 25 proc. zainfekowanych pacjentów skarżyło się na długotrwałe dolegliwości. W przypadku osób hospitalizowanych odsetek ten wynosił 50 proc.

Źródło: PAP

6 KOMENTARZE

  1. Znowu podatnicy zapłacą za „obsługę biurokracji, pomoc medyczną, wsparcie finansowe-renty inwalidzkie, itd” ludzi chorych po przyjęciu specyfiku/produktu bubel, a firmy Pfizera, Moderny, J & J nic (0%). Po drugie firmy ubezpieczeniowe z radością przyjęły tą wiadomość, nie będą musiały wypłacać odszkodowań za skutki bo ciężar spadnie to na barki społeczeństwa na wiele pokoleń.

    • Mark. Nie ma w tym artykule ani słowa o „chorych po przyjęciu specyfiku”. Jak widać „mgła mózgowa” to efekt nie tylko przejścia kowidka, ale też przejścia paranoi antyszczepionkowej🤪

  2. Prezydent „Chin” Biden wzywa do utworzenia „nowej agencji badań biomedycznych”, która działałaby pod przykrywką leczenia chorób przewlekłych, ale która, jeśli zostanie wdrożona, połączy bezpieczeństwo narodowe z bezpieczeństwem zdrowotnym. c d n

    • Plan ten miałby ściągnąć masę prywatnych danych z „Apple Watcha, Fitbitów, Amazon Echo i Google Home” oraz innych konsumenckich urządzeń elektronicznych, a także informacji od dostawców usług zdrowotnych, aby określić, czy dana osoba może być skłonna do popełnienia przestępstwa.

      • W styczniu 2021, Broad Institute ogłosił, że jego platforma badań zdrowotnych, Terra, która została zbudowana z filią Google Verily, będzie partnerem Microsoftu. W rezultacie, Terra pozwala teraz Google i Microsoftowi na dostęp do ogromnej ilości danych genomowych, które są gromadzone przez platformy przez naukowców i instytucje badawcze z całego świata.

  3. Ten alzheimer jak coś, to mógł jedynie coś wydukać z kartki, a nie zaproponować. Propozycje pochodzą od jego lewackich doradców, zastępców itp. Ostatnio mignął mi taki obraz jak Józio, w prostym temacie, patrzył raz w kamerę raz na kartkę „słowo po słowie”, to na prawdę jest tragedia.

Comments are closed.