Kontrowersyjna ustawa medialna przyjęta przez sejmową komisję. Terlecki: projekt może być głosowany w sierpniu

Ryszard Terlecki.
Ryszard Terlecki. (Fot. PAP)

Projekt noweli tzw. ustawy medialnej to nie żaden straszak na nikogo. Ma uporządkować i doprecyzować przepisy, które już obowiązują – przekonywał we wtorek po posiedzeniu sejmowej komisji kultury i środków przekazu wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Terlecki poinformował, że złożony przez PiS projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji może być głosowany w Sejmie w sierpniu.

Sejmowa komisja przeprowadziła we wtorek pierwsze czytanie projektu, przyjęła go z poprawkami – za opowiedziało się 16 posłów, 12 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

Odrzucona została m.in. poprawka posła Stanisława Bukowca (Porozumienie), który chciał poszerzenia katalogu państw, mających dostęp do rynku medialnego w Polsce o państwa należące do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Po posiedzeniu Terlecki pytany o odrzucenie tej poprawki zaznaczył, że czasami w koalicji rządowej różnice zdań są oczywiste. „Gdyby nie było różnic, to pewnie bylibyśmy wszyscy w jednej partii i nie byłoby koalicji tylko jeden podmiot polityczny. Te różnice, mam nadzieję, że nie spowodują jakiegoś uszczerbku na ustawach, które procedujemy” – dodał wicemarszałek Sejmu.

Dopytywany o projekt zmian w tzw. ustawie medialnej, Terlecki powiedział, że „to nie jest żaden straszak na nikogo”. „To jest ustawa, która ma uporządkować, a właściwie doprecyzować przepisy, które już obowiązują” – stwierdził.

W kontekście przyjętej przez komisję poprawki posła Kukiz’15 Jarosława Sachajki zakładającej, że udziały lub akcje w spółce z bezpośrednim lub pośrednim udziałem osób zagranicznych, zbywane w związku z obowiązkiem dostosowania do nowych przepisów, nie mogą być przejmowane w celu zbycia lub nabywane przez Skarb Państwa, spółkę realizującą misję publiczną, państwową osobę prawną oraz spółkę z bezpośrednim lub pośrednim udziałem Skarbu Państwa, Terlecki został zapytany, czy spółka-córka spółki Skarbu Państwa będzie mogła kupić pakiet większościowy.

„Teoretycznie wiadomo, kto może kupić pakiet większościowy, a kto nie. Ale jest oczywiste, że nie ma takiej spółki w Polsce, którą byłoby na to stać” – powiedział Terlecki.

Biorący udział w briefingu wiceszef klubu PiS i zarazem przedstawiciel wnioskodawców Marek Suski również przekonywał, że projekt doprecyzowuje obowiązujące obecnie przepisy. „Jest tylko kwestia taka, że nie były te zapisy precyzyjne i chodzi o to, by nie można było tych przepisów omijać” – powiedział, dodając, że taka sytuacja ma obecnie miejsce, „stąd też ta nowelizacja”.

„Budzi ona bardzo duże kontrowersje, moim zdaniem, nieuzasadnione. Myślę, że po przyjęciu tej ustawy sytuacja okaże się mniej groźna niż przedstawia to opozycja, która mówi, że to koniec świata, armageddon, że wyrzucą nas ze wszystkich struktur międzynarodowych” – mówił Suski.

Według niego, wtorkowe posiedzenie komisji pokazało, „że mamy trwały podział, w którym jest część posłów, która dba o polskie interesy, o równość podmiotów, no i są tacy, którzy zawsze są gotowi stanąć po stronie podmiotów zagranicznych, po stronie korporacji, które wykorzystując być może nieprecyzyjne prawo na naszym terenie działają”.

„Tak naprawdę ta ustawa ma na celu zapobieżenie wejścia na polski rynek medialny państw, które nie są nam zaprzyjaźnione, które nam źle życzą i takie przepisy obowiązują zresztą w całej UE” – zaznaczył polityk PiS.

Pytany, czy tym nieprzyjacielem są Stany Zjednoczone, zaprzeczył. „Nie, mówimy tu o działaniach Federacji Rosyjskiej”.

Projekt zmian w ustawie o radiofonii i telewizji przewiduje, że „koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego”.

Przyjęta we wtorek przez komisję poprawka – zgłoszona przez posła Suskiego – zakłada, że wprowadzane nowelizacją przepisy w sprawie koncesji dla spółek z udziałem kapitałowym osób zagranicznych nie stosują się do podmiotów z siedzibą w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego „pod warunkiem, że osoba taka nie jest zależna, w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych, od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim EOG”.

W debacie publicznej często padają oceny, że projekt jest skierowany przeciwko stacji TVN, która obecnie jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Źródło: PAP

4 KOMENTARZE

  1. „czy nieprzyjacielem są us, zaprzeczył. „Nie, mówimy tu o działaniach Ru”. 1. Od `45 us i ru mają pakt pokojowy na 100 lat, tzw. Spirit od Elbe. 2. Opowieści, że Ru jest większym wrogiem od us to bajdy, 2. To samo, że discovery to amerykańska stacja.

  2. A nie miało być tak?
    „Mamy trwały podział, w którym jest część posłów, która dba o ż-syjonowe interesy, o równość podmiotów, no i są tacy, którzy zawsze są gotowi stanąć po stronie podmiotów zagranicznych, po stronie korporacji ż-komuny”.
    I może dodania: „A my tą walkę służących ż-syjonom/neokonom ze służącymi ż-munie, nazywamy walką ducha polskości z duchem europeizmu”.
    Czy tak nie był by lepiej, dokładniej?

  3. To jasne, że niczego ta zmiana nie zmienia, lub jest przewidziana/zaordynowana przez „wielkich tego świata” bo „rządowi”, a na pewno: sami z siebie, nie wystąpiliby tak prawdziwie przeciw mediom ż-im, nawet lub zwłaszcza, im nieprzychylnym.

  4. on czasem nie hajluje? widać, że jasny sygnał wysłał Niemiaszkom – mam was …; dlaczego tak? bo robi to na siedząco; żadnego szacunku do nowych właścicieli …; zdurniał na starość?

Comments are closed.