Opłacało się. Dochody Pfizera już przebiły prognozy

Szczepionka Pfizera. Foto: Pixabay
Szczepionka Pfizera. Foto: Pixabay
Dzięki sprzedaży szczepionki na Covid-19 oraz innych leków dochody amerykańskiego giganta farmaceutycznego za drugi kwartał 2021 roku prawie dwukrotnie przebiły prognozy analityków. Sama szczepionka przyniosła Pfizerowi 7,84 mld dol. – podaje w środę „Wall Street Journal”.

Szczepionka oczywiście stała się najlepiej sprzedającym się lekiem koncernu. 7,84 mld dol. zysków z jego sprzedaży przypadło Pfizerowi już po podzieleniu się dochodem z jego partnerem, niemiecką firmą BioNTech – podaje Associated Press.

Pfizer prognozuje, że w tym roku jego dochody ze sprzedaży tej szczepionki powinny osiągnąć 33,5 mld dol. przy założeniu, że firma dostarczy na rynek 2,1 mld dawek.

Przychód Pfizera za drugi kwartał tego roku wyniósł – jak podała w środę firma – 5,56 mld dol. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to 3,49 mld dol.

Prezes Pfizera Albert Bourla poinformował, że do tej pory firma dostarczyła na rynek 1 mld szczepionek na Covid-19, ponadto, sprzedaż innych leków wzrosła w tym roku o 10 proc.

Na początku lipca media podały, że Pfizer ma rozmawiać z członkami zespołu ds. pandemii w Białym Domu na temat ewentualnej trzeciej dawki szczepionki przeciwko Covid-19.

Źródło: PAP

15 KOMENTARZE

  1. „No ale jak to?… To oni tego nie robią tylko i wyłącznie z troski o nasze zdrowie???”
    Nigdy nie robili.

    • Antyszczepionkowy komuszek oczekuje że przedsiębiorcy nie będą prowadzić działalności gospodarczej dla zysku?

      • @Onufry-ego 3, 4, 5 , 6 dawka zastrzyki „wzmacniające” to tak naprawdę sposób na ZWIĘKSZENIE zysków Big Pharmy… Chodzi o powtórny biznes, a nie o odporność, bo gdyby chodziło o odporność, to liczyłaby się odporność NATURALNA.

      • Jest matematycznie niemożliwe, aby szczepionki C-19 przyniosły cokolwiek pożytecznego dla populacji. Wielomiliardowy wyścig w celu stworzenia bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 przyniósł około 96 kandydatów na szczepionki i wprowadził eksperymentalną technologię mRNA do dziedziny szczepień.

        • Czterech z tych kandydatów na szczepionki opublikowało badania w czasopismach naukowych, jednak te badania skuteczności szczepionki zostały źle zinterpretowane zarówno przez media, jak i agencje regulacyjne.

  2. Szczepionka Pfitzera, częściowo niemiecka ( z niemiecką firmą BioNTech). Pod dyrekcją Alberta Bourli, żyda greckiego, weterynarz

  3. PFIZERLEAK: UJAWNIENIE UMOWY PRODUKCYJNEJ I DOSTAWCZEJ FIRMY PFIZER. Wprowadzenie: Firma Pfizer niezwykle agresywnie próbuje chronić szczegóły swoich międzynarodowych umów dotyczących szczepionki COVID19. Na szczęście udało mi się zdobyć jedną z nich.#PfizerLeak#Pfizer pic.twitter.com/1JlyJzxByb

    • Raz zakupione szczepionki nie mogą być zwrócone: „Pfizer w żadnym wypadku nie przyjmuje zwrotów Produktu (lub jakiejkolwiek dawki)…w żadnym wypadku nie mogą mieć miejsca zwroty Produktu” – czytamy w umowie.

      • Powodem, dla którego rządy (w tym bez wątpienia rząd Stanów Zjednoczonych) bagatelizowały i tłumiły inne, nieszczepionkowe metody leczenia COVID, jest fakt, że umowa nie pozwala im na wycofanie się nawet w przypadku znalezienia skuteczniejszej metody leczenia niż szczepionka firmy Pfizer.

        • „Nabywca niniejszym zrzeka się wszelkich praw i środków zaradczych, jakie może mieć na mocy prawa, na zasadzie słuszności lub w inny sposób, wynikających lub związanych z:… jakimkolwiek niedostarczeniem przez firmę Pfizer Zakontraktowanych Dawek zgodnie z Harmonogramem Dostawy”.

          • Nikt nie może pociągnąć firmy Pfizer do odpowiedzialności… za cokolwiek związanego ze szczepionką COVID. „Nabywca musi zapewnić firmie Pfizer ochronę przed odpowiedzialnością za roszczenia i wszelkie straty, musi ją wdrożyć za pomocą wymogów ustawowych lub regulacyjnych, a wystarczalność takich wysiłków leży w wyłącznej gestii firmy Pfizer” – czytamy w umowie.

  4. Nowe przypadki śmiertelne COVID-19 wybuchają w najbardziej zaszczepionym kraju na świecie: IZRAEL Izraelskie Ministerstwo Zdrowia przyznało od tego czasu, że tak zwane „szczepionki” są skuteczne tylko w około 39 procentach, cokolwiek to znaczy.

    • Jeśli zaszczepieni Izraelczycy nadal mogą „złapać” grypę Fauci’ego, mimo że otrzymali szczepionkę Trumpa, to znaczy, że zastrzyki najwyraźniej nie działają. Zamiast jednak przyznać się do tego, rząd izraelski podwaja swoje twierdzenie, że trwała modyfikacja DNA za pomocą zastrzyku z mRNA pomoże utrzymać osobę „bezpieczną” przed C-19 infekcją.

  5. Pytanie za 10 punktów: Czy szczepionka przysyłana do Polski, jest taka sama jak przysyłana do innych krajów UE. Bo jak pamiętamy z innymi wyrobami chociażby z niemieckim proszkiem do prania bywało „różnie”.

Comments are closed.