Mateusz Morawiecki. / foto: Flickr/Kancelaria Premiera/Public Domain Mark 1.0
Mateusz Morawiecki. / foto: Flickr/Kancelaria Premiera/Public Domain Mark 1.0
PiS szykuje się do ostatecznego rozwiązania kwestii polskich przedsiębiorców. Podatkowa anihilacja Polaków zmiecie przedsiębiorców!

Nie tylko samorządy i polska klasa średnia jest przerażona Nowym Ładem PiS. Drobni polscy przedsiębiorcy nie mają złudzeń, że socjaliści szykują się do ostatecznego zmiecenia ich z rynku.

Według Związku Przedsiębiorców i Pracodawców obciążenia podatkowe małych firm i mikroprzedsiębiorców wzrosną w Nowym Ładzie o ok. 30 proc. Będzie to największą podwyżką podatków, jakiej kiedykolwiek doświadczyli.

„Wcześniej w rozmowach rząd proponował poduszkę podatkową dla najmniejszego biznesu w postaci ryczałtu ewidencjonowanego, tak aby te 500 tys. najmniejszych firm nie padło ofiarami drastycznej podwyżki podatków. Ale już w poniedziałek tym firmom znienacka podwyższono podatki o 30 proc.” – zauważa szef ZPP Cezary Kaźmierczak.

Michalkiewicz. The Movie

Ekonomiści alarmują, że rewolucja PiS jest motywowana w całości politycznie. Skutkiem będzie podnoszenie cen przez drobnych przedsiębiorców (a tym samym utrata konkurencyjności), wzrost konsumpcji oraz spadek oszczędności.

„Nie mam powodów, żeby nie zgodzić się z wyliczeniami ZPP. Problem jednak tkwi w tym, że dopóki reforma nie stanie się obowiązującym prawem, dopóty nie będziemy mieli dokładnych podstaw do obliczeń. Krążą doniesienia o różnych planowanych ulgach, więc w tym momencie nie wiemy, jaki będzie ostateczny kształt zmian” – wskazał prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny w PwC Polska.

„Jeśli rządzącym nie zależy na rozwoju, to oczywiście mają prawo podjąć takie decyzje. Jest to działanie motywowane politycznie, a nie gospodarczo, ale dysponując większością parlamentarną mogą zmieniać system podatkowy” – dodał prof. Witold Orłowski.

Prof. Orłowski ostrzega, że Polacy w Nowym Ładzie będą musieli się liczyć z przyspieszeniem inflacji, a u przedsiębiorców zapewne wzrośnie poczucie niestabilności otoczenia gospodarczego.

Źródło: Business Insider