Punkty szczepień pustoszeją. Niemcy podzieleni ws. obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
W obliczu rosnącej liczby zakażeń koronawirusem i pustoszejących punktów szczepień przeciwko COVID-19 w Niemczech przybiera na sile dyskusja o ewentualnym wprowadzeniu obowiązku szczepień. Z sondażu przeprowadzonego przez tygodnik „Spiegel” wynika, że nieznaczna większość Niemców popiera ten pomysł.

„Przez wiele miesięcy w Niemczech brakowało szczepionek przeciwko koronawirusowi” – przypomina gazeta. Jednak „w ciągu kilku tygodni sytuacja się odwróciła”. Szczepionek jest dużo, ale chętnych do szczepienia coraz mniej.

„To prawda, że (…) ponad połowa ludności Niemiec jest obecnie w pełni zaszczepiona. Jednak liczba dawek szczepionki podawanych codziennie zmniejsza się od tygodni” – pisze „Spiegel”.

Sondaż

W sondażu przeprowadzonym przez instytut badań opinii publicznej Civey dla „Spiegla” niewielka większość ankietowanych opowiada się za obowiązkowymi szczepieniami przeciwko COVID-19.

52 procent Niemców jest za; 43 procent jest przeciwnych.

Dwóch na trzech respondentów jest przeciwnych programom motywacyjnym, np. płaceniu niezdecydowanym za szczepienia, tylko jedna czwarta jest za.

Równolegle do słabnącej kampanii szczepień i rzekomo zbliżającej się czwartej fali zakażeń, maleje zadowolenie Niemców z zarządzania kryzysem w mniemanej pandemii przez rząd federalny. Jak wynika z badania, co druga osoba jest niezadowolona z zarządzania kryzysowego. Latem ubiegłego roku poziom zadowolenia z rządu wynosił 72 procent.

„Lekarze rodzinni są zdesperowani”

Przewodniczący niemieckiego parlamentu Wolfgang Schaeuble jest zaniepokojony niższym wskaźnikiem szczepień w Niemczech. „Nie rozumiem braku szczepień, bardzo mnie to smuci” – powiedział gazecie „Neuen Osnabruecker Zeitung”. Na początku roku ludzie nie mogli się doczekać szczepionek. „A teraz lekarze rodzinni są zdesperowani, ponieważ dawki szczepionek zostają u nich w dużych ilościach”.

Schaeuble wskazuje, że potrzeba więcej ofert szczepień wszędzie tam, gdzie gromadzą się ludzie, wkrótce na przykład przed stadionami piłkarskimi czy koncertami na świeżym powietrzu.

Szczepienia w Niemczech

Z danych „Our World in Data” wynika, iż do 28 lipca przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19 przyjęło 61,4 procent Niemców. W pełni zaszczepionych jest nieco ponad 42 miliony obywateli, co stanowi 51 procent społeczeństwa. W sumie podano ok. 91 milionów dawek preparatu.

Źródło: PAP/nczas.com

10 KOMENTARZE

    • Niemcy nie mogą pamiętać czegoś, czego nie robili: to Mengele(prawdop. pół eskimos) chciał opracować tanią, szybką i „czystą” metodę uśmiercania. Powieszono go potem, więc jego następcy idą z postępem: grafen, za czas jakiś aktywacja GHz-owymi falami elektromagnetycznymi (5G – po to zwiększono wielokrotnie dopuszczalne limity natężenia pola EM) i człowiek powoli umiera na np. zakrzepicę. Od szczepienia? – no nie, to koincydencja;) Skurwysyńswo jakiego nie było!

      • jasne Mengele osobiście uśmiercił św, Maksymiliana Kolbe i był pół Eskimosem i trochę nazistą , może Polakiem, ale na pewno nie Niemcem

  1. A teraz z kontraktów z Pfizerem-BioNTech/Moderną/J&J trzeba się wywiązać, oddać nie można, gwarancji nie ma, zapłacić trzeba. Plan się nie powiódł elicie. Do tego za mało grafenu podano. Ot cały problem!

  2. Są badania wskazujące na to, że szpryce Pfizera i Aztry Z zawierają toksyczny graphene oxide.
    Są inne badania potwierdzające, że toksyczna szpryca w ciągu 30 minut rozchodzi się po ciele.
    Angielski lekarz zbadał jak wygląda pod mikroskopem krew osób po szprycy Moderny – zniekształcone i posklejane krwinki.
    Wstrzykiwanie trucizny daje oczywisty skutek – zatruta krew.

  3. Psychologia „mechanizm zaangażowania”, Cialdini wielokrotnie o tym pisał… Teraz ten który dał się dziabnąć, będzie adwokatem dziabania. Tak samo działają wszelkiego rodzaju ankiety, listy poparcia itp. Rzadko kto zmienia wtedy zdanie, niezależnie od wystąpienia nowych zmiennych czy zagrożeń.

  4. Author: Uczta Baltazara Mane, tekel, fares

    Lekarze na całym świecie ostrzegają osoby zaszczepione, aby unikały skanowania rezonansem magnetycznym, ponieważ niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

    Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce.

  5. W każdym kraju tak jest liczba chętnych to 40 % plus
    i to boli plandemistow
    tyle kasy na zastraszenie a ludzie i tak nie idą chętniej na rzez

Comments are closed.